KrajJankowski: Głos rozpaczy za utraconym światem

Jankowski: Głos rozpaczy za utraconym światem

Grzegorz Jankowski
Grzegorz Jankowski / Źródło: zrzut z Polsat News
Dodano 198
Prawo do lasu stało się nagle dla wielu w minionym tygodniu podstawowym prawem człowieka. Takie odniosłem wrażenie czytając twittery i fejsy. Na początku pomyślałem - znowu mądrale stękają, diabli z nimi. Ale po chwili oprzytomniałem: przecież to tak naprawdę głos rozpaczy za utraconym światem i wielkiego lęku o przyszłość – pisze w felietonie dla DoRzeczy.pl Grzegorz Jankowski, dziennikarz Polsat News.

To głos artykułowany przez nielicznych w imieniu – rzekomo – większości. Ale sparaliżowani strachem gęgacze nie rozumieją tej większości, którą tak bardzo chcą reprezentować. Ale po kolei.

Zdecydowana większość tęskniących za lasem – jak mniemam – ostatni raz w lesie była na wycieczce szkolnej. Skąd to wiem? Po zdjęciach na fejsie i insta. Pamiętacie jakieś fotki znajomych sprzed epidemii zrobione w lesie? A pamiętacie za to te z knajp? Drogich restauracji? Koncertów? Modnych miejsc? Wakacji? Takich było zatrzęsienie.

Dlatego to gęganie i stękanie jest tak naprawdę wyrazem jednego – ogromnej tęsknoty za normalnością. Tęsknoty za czasem, który – wszyscy sobie to uświadamiamy – odszedł. I nie wiadomo kiedy wróci, jeśli w ogóle. To był świat, w którym zamiast lasu były wakacje w Międzyzdrojach lub na Fuercie. Gdzie było spotkanie ze znajomymi w pizzerni lub wyjście na koncert, do kina czy zakupy w galerii. I kiedy to wszystko zostało zamknięte został nam – jak się złudnie wydawało – tylko ten las. A i ten nam zabierają...

Dlatego wszelkie wpisy o prawie do lasu należy czytać tak: „Ja chcę normalności! Ja chcę, żeby było jak było! Ja chcę móc pracować i zarabiać jak do niedawna! Ja się boję!". Reakcja dość zrozumiała. Ale staje się zwykłym gęganiem, stękaniem i narzekactwem na tle tego, jak większość rodaków reaguje na zagrożenie.

Ta większość też się cholernie boi, też tęskni, ale zacisnęła zęby i zrozumiała, że siedzenie w domu to najprawdopodobniej najlepsze wyjście. Ta większość potrafi czytać i interpretować wieści z Włoch, Hiszpanii czy Francji. Ci ludzie wiedzą, że będzie źle w gospodarce, z pracą z kredytami. Ale ta większość za nic na świecie nie chciałaby przeżyć traumy Włochów czy Hiszpanów. Dlatego nie panikują, nie histeryzują, że im las zabrano.

I tak dochodzimy do końca tego tekstu. Nikt z nas nie wie, co będzie dalej. Stękanie o lasach pozostanie stękaniem. A historia rozliczy nas z tego, w jaki sposób daliśmy sobie radę z epidemią. I w jaki sposób będziemy się z niej podnosić.

Autor jest dziennikarzem Polsat News. W latach 2003-2014 był redaktorem naczelnym dziennika "Fakt".

Czytaj także:
Jankowski: Pozostanie tylko gęganie

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 198
  • No tak IP
    Dodaj odpowiedź 7 3
      Odpowiedzi: 0
    • WARIOGRAF-LEKTURA OBOWIĄZKOWA IP
      TUTAJ MASZ I BENNY HILLA, I JASIA FASOLĘ A NAWET MONTY PYTHONA:
      youtube

      i tutaj:
      youtube

      Występują m.in. CZOŁOWE GŁĄBY „SALONU III RP”:
      PREZYDENT B.KOMOROWSKI, SENATOR M. BOROWSKI, PROF. L. BALCEROWICZ, PROF. T. NAŁĘCZ, PROF. R. MARKOWSKI, PREMIER E. KOPACZ, MIN. M. SZCZUREK, POSEŁ I MIN. H. WUJEC, W-CE SZEFOWA PO H. GRONKIEWICZ-WALTZ, POSEŁ A. ROZENEK, T. KAROLAK, D. OLBRYCHSKI, W. PSZONIAK, A. WAJDA, P. SALETA, Z. HOŁDYS, M. MALEŃCZUK,
      RED. A. MICHNIK, RED. T. LIS, RED. J. BACZYŃSKI, RED. W. WŁADYKA, RED. P. KRAŚKO, RED. D. WIELOWIEYSKA, RED. J. GUGAŁA, RED. T. WOŁEK, RED. J. ŻAKOWSKI, RED. J. PARADOWSKA, …
      Warto o tym przypominać, bo w/w zapewne znowu będą nad-aktywni medialnie w czasie zbliżających się wyborów … A że są b. „mądrzy” (można rzec mądrzy-inaczej) w swoich analizach to wystarczy jeszcze raz obejrzeć powyższy materiał.
      W przerwie polecam materiał „JAK SIĘ ROBI REKLAMĘ POLSCE ZA GRANICĄ” -- tym razem w wykonaniu premier E. Kopacz:
      youtube


      PS! no i pamiętajmy, że to tylko przysłowiowy „czubek góry lodowej” bo obok KLASY („KASTY”) POLITYCZNEJ, są jeszcze i NADZWYCZAJNA KASTA SĄDOWNICZA „SAMO-OCZYSZCZONYCH”, i „SAMO-OCZYSZCZENI” 2.0 czyli „NAUKOWCY” (lepiej powiedzieć … „pracownicy nauki”) , i całe stada tzw. „artystów”, czy wreszcie „niezależne” PRODUKTY DZIENNIKARSKO-PODOBNE …
      Dodaj odpowiedź 12 5
        Odpowiedzi: 0
      • Mirra IP
        Stosuję się do zasad, jak na razie nie mam z tym problemu.Odkąd w mojej pracy ogłoszono tzw "postojowe"wychodze z domu raz, góra dwa razy w tygodniu po zakupy. Jednak próba rugania ludzi, ustawiania ich,(W domyśle jesteście głupi i wasze żale są głupie) przez dziennikarza jest żenująca.Tylko kretyni nie zadają pytań i nie mają wątpliwości. Od tresowania społeczeństwa są ewentualnie rządzący a nie dziennikarze.
        Dodaj odpowiedź 18 6
          Odpowiedzi: 0
        • Alpen IP
          Zwyczajnie róbcie swoje, ziemię wam dano. Nikt nie ma prawa Wam zakazać po niej chodzić. Zachowujecie się, jak słowiańscy niewolnicy. W jakim celu?
          Dodaj odpowiedź 4 18
            Odpowiedzi: 0
          • Tadeusz IP
            "Mądrego aż miło posłuchać " Ale za lasem tęsknimy ,mam nadzieje że już po świetach ,wiec siedźcie w domu i się nie zarazajcie , żeby ta krzywa nie rosła
            Dodaj odpowiedź 11 17
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także