KrajW co gra Gazprom?

W co gra Gazprom?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / EPA / ROMAN PILIPEY
Dodano 37
Sześć miliardów złotych dla polski po wyroku sądu arbitrażowego w Sztokholmie oraz poważne problemy z ukończeniem Nord Stream 2 – czyżby rosyjska broń energetyczna traciła skuteczność? A może to jedynie wstęp do nowej ofensywy? Nie cieszmy się za wcześnie, bo gra Rosji może być bardziej złożona, niż to widać na pierwszy rzut oka

Fakty są takie. Po pierwsze, po sześciu latach Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) pod koniec marca wygrało przed sztokholmskim sądem arbitrażowym spór z Gazpromem o zawyżanie cen gazu importowanego przez Polskę Gazociągiem Jamalskim. Po drugie, Gazprom postanowił się podporządkować wyrokowi (co nie było wcale oczywiste) i PGNiG otrzyma od rosyjskiej firmy odszkodowanie w wysokości 1,5 mld dol.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 26/2020
Artykuł został opublikowany w 26/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 37
  • Marcin IP
    Fakty są takie, że Rosja do tej pory nie szantażowała i nie są jej znane aby nakładała sankcje, co nie można powiedzieć o USA. Poza tym kto wprowadził ustawę 447, która mówi, że Polacy mają oddać 300 mld dolarów. Cóż przypomnę USA
    Dodaj odpowiedź 5 14
      Odpowiedzi: 0
    • Gdzie ulotnili się moi adwersarze z Rosji. IP
      Henryk IP dzisiaj 09:00
      Co dla Putina może oznaczać , "że drugiej Jałty nie będzie"? Jak dla mnie tylko to , że w obecnych
      warunkach politycznych nie będzie powtórki z historii, aby podobnie jak to było w Jałcie o losach Europy zdecydowali jacyś alianci. Takie są obecnie oczywiste fakty, lecz z historii wiemy jak wiele sytuacji może się zmienić, więc do końca niczego nie można wykluczyć.
      Gdy wojska Napoleona nie miały jeszcze sobie równych w Europie, Polacy na kolanach prosili Napoleona aby przywrócił im swoją ojczyznę. A Napoleon co im odpowiedział? Że dla kaprysu Polaków nie będzie pod bronią trzymał 200 tysięcznej armii tylko po to, by przywrócić I RP.
      Kilka lat później z głupoty poszedł prawie z milionową armią na Rosję(nie przywracając I RP),
      co go ostatecznie pogrążyło i pokonało, gdyż znalazł tylko spaloną ziemię. Obecnie mamy trochę inne czasy, lecz to pokazuje czym była XVII i XIX Rosja dla Europy, gdzie przecież kosztem jakości życia poddanych około połowę dochodu narodowego przeznaczano na utrzymanie armii. Na takie zbrojenie nie mogło sobie pozwolić żadne państwo, także również I RP. To pokazuje również, że nie było najmniejszych szans od początku XVIII wieku porywać się na odzyskanie niepodległości Polski i dopiero w 1920 roku na skutek wielu splotu wydarzeń Polska była wstanie się obronić przed bolszewicką Rosją, lecz niestety tylko na około 20 lat. Gdyby ZSRR w 1939 roku wyłamał się z porozumienia z Hitlerem i zajął całą Polskę, w czym wojska polskie nawet były skłonne współpracować i nie doszło by do takich okropności jak likwidacja jeńców
      wojennych, polskich patriotów, przesiedleń ludności cywilnej co niewielu przeżyło, rabunek majątku
      narodowego i prywatnego oraz dóbr kultury, to nawet odbierając Polsce suwerenność byłoby to możliwe do jakiegoś zrozumienia i poddania się woli zaborców. Niestety dzięki wspólnej agresji Niemiec i Rosji na II RP wydarzyło się tak dużo zła, co nie może być zapomniane.
      Czy dzisiaj coś się zmieniło w tej sprawie? Niestety niewiele czego Rosjanie dają dowody zagrażając nadal suwerenności wielu narodom, tylko dlatego aby utrzymać w gotowości bojowej swoją armię i zagrażać innym mniejszym państwom.
      Jakie ma zatem wyjście Polska? Dla mnie tylko utrzymanie i dalsze dozbrajanie własnej armii i współpraca z USA w ramach NATO- dla utrzymania status quo.
      Rosja oczywiście tak jak Polska ma prawo się dozbrajać gdyż "jeżeli chcesz pokoju to się przygotuj
      do wojny". Lecz Rosji nie zagraża NATO, lecz zupełnie inne duże państwo na wschodzie.
      Dodaj odpowiedź 19 13
        Odpowiedzi: 3
      • Gdzie moi adwersarze z Rosji. IP
        Henryk do@ Wacław.
        Nie zaczynaj nigdy treści od używania inwektyw np idiota, głupek, itp, gdyż w odpowiedzi ja mogę również użyć podobnych nieetycznych słów, że na długo je zapamiętasz. Takie zresztą obowiązują zasady na tym forum.
        Odpowiadając z kolei na kolejne twoje nieprawdziwe zarzuty, co miałeś na uwadze że "najpierw wojsko polskie zaatakowało ZSRR"? Zwracam przy tym uwagę że II RP została utworzona na terytorium zajętym przez wojska pruskie, co było byłym terytorium IRP. Jeżeli Twoim zdaniem jako państwem rosyjskim będziesz nazywał terytoria carskiej Rosji z przed 1914 roku, to oczywiście państwa polskiego tam nie było a także twoja retoryka jest nie do przyjęcia.
        II RP była państwem niezależnym gdzie największym wrogiem jej istnienia był ZSRR i Niemcy.
        Dowodem na to jest agresja ZSRR na Polskę w 1920 roku co było skutkiem niezgadzania się na traktat
        wersalki który umożliwił powstanie Polski częściowo w granicach I RP a faktycznie na terytoriach
        zajmowanych wyłącznie przez wojska pruskie(niemieckie), gdzie Rosja bolszewicka wcześniej podpisała traktat pokojowy z Prusami i wyraziła zgodę aby to Niemcy zajmowali te terytoria. Z chwilą gdy te terytoria zostały odbite przez wojska powstańcze polskie, bolszewicy wypowiedzieli traktat
        Prusami, uznając że te państwo nie istnieje gdyż Prusy(Niemcy) stały się republiką.
        Czy Ty nie widzisz różnicy pomiędzy imperialnymi działaniami Rosji od działań narodowowyzwoleńczych Polski ?
        Sprawa Czechosłowacji to z kolei historia powstania tego państwa całkowicie w oparciu o układ wersalski, gdyż Czesi tak jak Polacy nie musieli zajmować swoje terytorium rozbrajając Niemców którzy nie stawiali znacznego oporu, gdyż w Niemczech akurat obalano cesarstwo pruskie.
        Dlatego Czesi odwrotnie do Polski byli bardzo ulegli wobec Niemiec a tym samym przeciwko Polsce, gdyż wojska polskie stale biły się z wojskiem pruskim o swoje przyszłe państwo.
        Przypomnę takie nieprzyjazne zdarzenia jak zajęcie przez Czechosłowację spornego terytorium Zaolzia zamieszkałego przez większość polską i to w momencie wojny Polski z armią czerwoną. Przez cały okres tej wojny Czechosłowacja blokowała dostawy do Polski w tym potrzebnej broni, co mogło zakończyć się wielka katastrofą militarną. Ta sytuacja zresztą się wiele nie zmieniła aż do 1938 roku, gdzie rząd Czechosłowacki nie chciał rozmawiać z Polską na temat jakiego sojuszu przeciwko Niemcom. Dla ratowania swojej złotej Pragi woleli najpierw oddać Niemcom Sudety, gdzie podobno większość stanowili Niemcy a w 1939 również całe swoje terytorium i podzieleniu państwa na pasywne Czechy i współpracujące z Niemcami
        Słowację. Ci właśnie Słowacy wspólnie z Nazistami we wrześniu 1939 roku wkroczyli na teren południowej II RP.
        Zajęcie Zaolzia przez wojska polskie w pierwszych dniach października dla Czechów jako dogorywającego państwa nie miało praktycznego znaczenia, lecz jedynie osłabiało Niemcy gdyż na tym terytorium był skomasowany przemysł węgla i stali.
        W 1939 roku Polska więc nie była teoretycznie na ewidentnej straconej pozycji w konfrontacji z Niemcami.
        Niestety agresja ZRRR na Polskę z 1 milionową armią czerwoną i zajęcie 60% terytorium II RP na długo przesądziła o tragicznych skutkach Polski, Polaków i Żydów.
        Tak na zakończenie gdyby ZSRR nie wywiązał się z umowy z Nazistami niemieckimi w 1939 roku i odbił by całe terytorium II RP z rąk niemieckich, Polacy by to mogli zrozumieć nawet zostając zniewolonym , pod warunkiem nie mordowania polskich jeńców wojennych, polskich patriotów, gwałcenia ludności cywilnej i przymusowych wysiedleń, zaboru mienia państwowego i prywatnego, itp.
        Dodaj odpowiedź 19 8
          Odpowiedzi: 0
        • Maciej IP
          Trzachu już się szykuje żeby umorzyć gaspromowi te 6 000 000 000 zł
          Dodaj odpowiedź 28 7
            Odpowiedzi: 0
          • Gosia IP
            Wczoraj czytalam w Rzeczpospolitej, ze PGNiG zwieksza zakup gazu od Gazpromu a kilka dni temu, ze Polska negocjuje z Gazpromem nowe ceny gazu, podczas gdy Niemcy zmniejszyli zakupy o 27%. Pytam.sie wiec co tu jest grane? Moze pan Warzecha nas oswietli w tym temacie. Czyzby jednak amerykanski gaz byl jednak dla Polski zbyt drogi?
            Dodaj odpowiedź 6 20
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także