Andrzej Zybertowicz nie zostanie profesorem. "Decyzja nieprofesonalna i małostkowa"

Andrzej Zybertowicz nie zostanie profesorem. "Decyzja nieprofesonalna i małostkowa"

Dodano: 82
Prof. Andrzej Zybertowicz
Prof. Andrzej Zybertowicz / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów zdecydowało, że doradca prezydenta Andrzeja Dudy, dr hab. Andrzej Zybertowicz nie otrzyma tytułu profesorskiego.

Postępowanie ws. przyznania doradcy prezydenta tytułu profesora nauk społecznych zostało wszczęte w listopadzie 2017 r. przez Radę Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. To właśnie z tą uczelnią Zybertowicz jest związany od lat 80. Decyzja w tej sprawie należała do Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów. Jeśli weryfikacja byłaby pozytywna, Komisja przekazałaby wniosek do prezydenta o nadanie stopnia profesorskiego. Tak się jednak nie stało.

Jak infromuje serwis Gazeta.pl, decyzja w tej sprawie zapadła w poniedziałek w tajnym głosowaniu Prezydium. Pięciu jej członków zagłosowało za odmową przyznania Zybertowiczowi tytułu profesora, trzy głosy były przeciw, a trzy osoby wstrzymały się od głosu.

twitter

Jak przekazał portalowi, dr Jerzy Deneka, dyrektor biura Centralnej Komisji, "przedmiotowa decyzja została podjęta w wyniku wnikliwej analizy zgromadzonej dokumentacji w sprawie".

Decyzję tę skomentował w mediach społecznościowych prof. Antoni Dudek. "Z przykrością stwierdzam, że polityczne emocje udzielają się coraz większej części profesury" – ocenił politolog. Jednocześnie podkreślił, iż nie podzielając wyborów politycznych i wielu poglądów Andrzeja Zybertowicza, uważa, iż jest on jednym z najbardziej oryginalnych umysłów we współczesnych, polskich naukach społecznych. "Niestety członkowie Prezydium CK, odmawiając mu prawa do tytułu profesora, i to po kompromitacji jaka stała się udziałem kilku autorów bieda-recenzji w jego przewodzie, potwierdziło niestety, że nie potrafią się wznieść ponad swoje polityczne sympatie i antypatie" – dodał prof. Dudek.

Do sprawy odniósł się także dziennikarz "Do Rzeczy" Marcin Makowski. "Odmówienie profesury ⁦‪Andrzejowi Zybertowiczowi‬⁩ jest ze strony środowiska naukowego nieprofesjonalne i małostkowe. Poglądy i zaangażowanie polityczne to jedno, nauka i osiągnięcia na polu socjologii- drugie. I tylko ten aspekt powinien być oceniany" – stwierdził dziennikarz.

Czytaj też:
"Jak słyszę, że mówi o złodziejstwie...". Prezydent ostro odpowiada Trzaskowskiemu
Czytaj też:
Kogo poprze w drugiej turze? Hołownia: Teraz będzie krzyk

Źródło: Gazeta.pl, Facebook, Twitter
 82
Czytaj także