KrajPremier bez roboty

Premier bez roboty

Kazimierz Marcinkiewicz
Kazimierz Marcinkiewicz / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 72
Kazimierz Marcinkiewicz dał ogłoszenie, że szuka pracy. Chwali się, że jest zmotywowany, elastyczny i dostępny. Potrzebuje zajęcia jak kania dżdżu, bo dług wobec byłej żony – Isabel – idzie już w setki tysięcy złotych

"Jestem gotowy do pracy kiedykolwiek i gdziekolwiek jest to potrzebne” – napisał były premier Kazimierz Marcinkiewicz na portalu społecznościowym LinkedIn. Zamieścił tam ogłoszenie po angielsku, w którym informuje, że szuka zajęcia, choć określił to nieco eufemistycznie. „Szukam nowych wyznań” – rzucił w nagłówku swojego anonsu.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 32/2020
Cały artykuł dostępny jest w 32/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 72
  • To sztraszne ! IP
    Przecież normalny człowiek byłby ustawiony na dwa pokolenia, gdyby miał taką gotówkę, jaką ten osobnik przehulał !!!
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Burak1290 IP
      Do łopaty na drogi do asfaltu.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • Nacjonalista IP
        Kończ Waść , wstydu oszczędź...co za głupek😂
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • Klopstanga IP
          Taki gamoń to tylko ma zbiory szparagów do Reichu się nadaje.
          Dodaj odpowiedź 7 0
            Odpowiedzi: 0
          • Maciek IP
            Mały kaziu w biedronce na kasę potrzebują ludzi.
            Dodaj odpowiedź 11 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także