KrajJackowski ujawnia: Władze PiS groziły żonie jednego z senatorów

Jackowski ujawnia: Władze PiS groziły żonie jednego z senatorów

Jan Maria Jackowski (PiS)
Jan Maria Jackowski (PiS) / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 362
Podczas środowych głosowań w Senacie, siedmiu senatorów klubu PiS opowiedziało się za odrzuceniem "Piątki dla zwierząt". Wśród nich był Jan Maria Jackowski. W czwartek szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki powiedział, że prawdopodobne jest usunięcie Jackowskiego z klubu.

Wicemarszałek Sejmu oraz szef klubu PiS podkreślił na antenie Radia Wnet, że senator Jan Maria Jackowski, „nie tylko głosuje, ale i wypowiada się niezgodnie z naszymi przekazami medialnymi”. – Będzie to zapewne skutkowało wyrzuceniem go z klubu – stwierdził Terlecki. Polityk dodał, że nie podjęto jeszcze decyzji, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec senatorów PiS, którzy głosowali przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt. W przypadku posłów, którzy wyłamali się w tej sprawie z dyscypliny, zastosowano zawieszenie w prawach członka klubu.

O sprawę został zapytany przez dziennikarzy w Sejmie Jan Maria Jackowski. Jak powiedział, dotychczas nikt z władz klubu nie kontaktował się z nim ani nie zaprosił na rozmowę. Ujawnił też zaskakujące informacje. Chodzi o naciski, jakie miało stosować Prawo i Sprawiedliwość wobec jednego z senatorów: – Współmałżonkę tej osoby zaproszono do zakładu pracy i powiedziano, że jeśli ten senator zagłosuje niezgodnie z oczekiwaniami kierownictwa PiS, to ta osoba straci pracę, a jest to akurat rodzina w trudnej sytuacji materialnej. Te metody pozostawiam bez komentarza.

Jednocześnie Jackowski ocenił, że przeciw "Piątce dla zwierząt" głosowali senatorowie, którzy mają wiedzę na temat rolnictwa lub pochodzą z okręgów wiejskich. – W przeciwieństwie do autorów tej ustawy, którzy nawet nie zdawali sobie sprawy z negatywnych skutków dla polskiego rolnictwa ustawy w tej wersji, którą proponowali (...) Przypomnę też, że w programie PiS nic nie było na temat tych regulacji, które były zawarte w tej ustawie, mówię tutaj przede wszystkim o zakazie uboju rytualnego – mówił.

– Jeżeli szliśmy do wyborów z deklaracjami, że wspieramy rolników, a kierownictwo występuje z ustawą, która jest jawnie sprzeczna z tymi deklaracjami i jest fatalnie odbierana w środowiskach rolniczych, co było widać podczas demonstracji w Warszawie, to jeżeli z tego tytułu mielibyśmy ponieść konsekwencje, to pozostawiam to bez komentarza – podkreślił senator PiS w rozmowie z dziennikarzami.

Czytaj także:
PiS ma powody do niepokoju
Czytaj także:
Budka apeluje do Kaczyńskiego. "Pan został wicepremierem ds. bezpieczeństwa..."

/ Źródło: Radio Zet / Twitter

Czytaj także

 362
  • Ja JUS IP
    Jan Maria Jackowski dołączy do Jana Marii Rokity .
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • wredny typ IP
      Panie Jackowski. Czyżby nie znał pan przysłowia " jak się wlazło między wrony trzeba krakać jak i one"
      Teraz będzie kuku!
      Dodaj odpowiedź 5 5
        Odpowiedzi: 0
      • ty o sobie? IP
        Jackowski, nie rżnij głupa! Rodzina senatora "w trudnej sytuacji" materialnej!
        Dodaj odpowiedź 20 7
          Odpowiedzi: 0
        • Bubel Prezesa IP
          Wy o futerkach, a w Krakowie brakuje łóżek.
          Dodaj odpowiedź 23 9
            Odpowiedzi: 1
          • Anita IP
            Kilka dni temu wyszło na jaw, że w Platformie też była dyscyplina i sondaże posłów podczas głosowania nad 5 Kaczyńskiego. Tacy niby demokratycznie!
            Dodaj odpowiedź 21 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także