Radziwiłł i Balicki zaszczepili się na koronawirusa. Wydarzenie transmitowała TVP

Radziwiłł i Balicki zaszczepili się na koronawirusa. Wydarzenie transmitowała TVP

Dodano: 32
Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł
Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Byli ministrowie zdrowia Konstanty Radziwiłł i Marek Balicki zaszczepili się przeciw COVID-19 we wtorek w szpitalu na Stadionie Narodowym.

Wydarzenie było relacjonowane przez TVP Info.

Konstanty Radziwiłł, obecnie wojewoda mazowiecki a wcześniej minister zdrowia podkreślił, że Europejska Agencja Leków podejmując decyzję o zarejestrowaniu szczepionki na COVID-19, z całą pewnością sprawdziła jej bezpieczeństwo. – Możemy bez obaw poddać się temu szczepieniu – przekonywał.

Już po zaszczepieniu Radziwiłł powiedział, że czuje się bardzo dobrze.

Drugi były minister zdrowia, Marek Balicki, podkreślał że przez ok. 15 - 30 minut po każdym szczepieniu należy poddać się obserwacji, bo mogą wystąpić reakcje uczuleniowe. Jak zaznaczył, co roku szczepi się na grypę, dlatego też decyzja o szczepieniu przeciw COVID-19 była oczywista.

twittertwitter

Narodowy Program Szczepień

W niedzielę w całej Polsce ruszyła ogólnopolska akcja szczepień przeciwko COVID-19. We wtorek mają być rozdysponowane ostatnie fiolki z pierwszej partii szczepionek, która dotarła do Polski w piątek w nocy oraz część z drugiej, poniedziałkowej dostawy. Obecnie szczepieni są medycy.

Minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany w Radiu Zet o przekonywanie Polaków do tego, że warto się szczepić i kto może być osobą, która będzie do tego zachęcać, wskazał na znaczenie wiedzy na ten temat i akcji informacyjnych. – Przeprowadziliśmy badania i monitorujemy różne analizy – generalnie wydaje się, że głównym argumentem, który ma przekonać wszystkich do szczepień jest podawanie rzetelnej wiedzy – zaznaczył. Na uwagę, że wielu przekonałaby "gotówka", Niedzielski odparł, że "takiego rozwiązania nie przewidujemy".

Pytany, jaka grupa obywateli musiałaby się zaszczepić, aby wszystkie obostrzenia zostały zniesione, zaznaczył, że nie zależy to "bezpośrednio od procentu zaszczepienia". – Ale oczywiście istnieje zależność, że im więcej ludzi będzie zaszczepionych, tym mniejsza będzie liczba dziennych zakażeń, mniej będzie też zgonów – dodał.

Pytany, kiedy możemy prognozować powrót do normalnego życia, zastrzegł, że bardzo nie lubi "takiego gdybania". – Żeby taki efekt odporności populacyjnej się pojawił, to najczęściej mówi się o 50-60 proc. zaszczepionych dorosłych, co w Polsce oznacza mniej więcej 15 mln osób – dodał.

Czytaj też:
"Tętno przyśpieszyło, zacząłem się pocić". Lekarz opisuje swoją reakcję na szczepionkę
Czytaj też:
Prezes ARM: Działamy w super ekspresowym tempie

Źródło: TVP Info / Radio Zet
 32
Czytaj także