KrajPO i Nowoczesna chciały „bratniej pomocy”?

PO i Nowoczesna chciały „bratniej pomocy”?

Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna
Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 205
16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany wspólny apel opozycji, w którym wzywano instytucje brukselskie do pilnej interwencji, w związku z sytuacją w Polsce. Akcja się nie udała, ponieważ złożenia podpisu odmówili przedstawiciele ruchu Kukiz'15 i PSL.

Wychodzą na jaw kolejne okoliczności wydarzeń, jakie rozegrały się 16 grudnia w polskim parlamencie, kiedy to pod pretekstem obrony „wolnych mediów” posłowie PO i Nowoczesnej zablokowali mównicę sejmową. Posłowie ludowców i klubu Kukiza opowiadają, że główni organizatorzy „puczu” mieli już przygotowany specjalny apel, jaki chcieli przedstawić na konferencji prasowej.

Miało to być wspólne oświadczenie liderów wszystkich ugrupowań parlamentarnych, w których m.in. wzywa się Brukselę o pilną interwencję i zajęcie się sytuacją w Polsce. Do spotkania doszło na tyłach sali plenarnej. Uczestniczyli w nim: lider Nowoczesnej Ryszard Petru, szef PO Grzegorz Schetyna, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, a ruch Kukiz'15 reprezentowali Sylwester Chruszcz i Agnieszka Ścigaj. Nie było Pawła Kukiza, który tego dnia pojechał do Katowic na uroczystości w rocznicę pacyfikacji protestu w kopalni KW "Wujek".

– Uderzyło mnie, że pismo było już gotowe. Chodziło tylko o to, żebyśmy się pod nim podpisali. Co pod nim było? Ocena sytuacji w Polsce, slogany o zagrożeniu dla demokracji, rosnącym faszyzmie i apel do instytucji brukselskich o natychmiastowe zajęcie się tym, co dzieje się w Polsce i interwencję – mówi nam poseł Sylwester Chruszcz z ruchu Kukiz'15. Kukizowcy ostatecznie pod apelem się nie podpisali. – Prędzej poprosilibyśmy o pomoc Belzebuba niż Brukselę o bratnią interwencję – śmieje się Chruszcz.

Oświadczenia, które miało być odczytane na wspólnej konferencji prasowej „wszystkich ugrupowań opozycyjnych” nie podpisało również PSL. – Był taki apel. Jasno oświadczyłem, że nie będę brał udziału w żadnych działaniach, które prowadzą do tego by zewnętrzne instytucje czy organizacje ingerowały w wewnętrzne sprawy Polski. Po tym jak odmówiłem sygnowania apelu i okazało się, że nie będzie to wspólny apel opozycji, to z projektu zrezygnowano – potwierdza nam lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 205
  • scena IP
    kolejna ciekawostka z 
    pięknego zoo jakim jest polska scena polityczna
    http://thidoin.com/
    jak pięknie było na wakacjach - dwa tygodnie bez ani jednej informacji tego typu
    cóż
    a teraz to z nudów i braku innych propozycji siedzę i czytam takie rewelacje..
    pozdrawiam
    umęczonych
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • franek IP
      Jakaz to szkoda,ze ci bandyci nie porzyjada na prowincje.Wtefdy bysmy mogli powiedziue tym zdrajcom z totalnej opozycji,co myslimy o nich.Inna sprawa,ze to moglo by byc bardzo ryzxykowqne dla tych zdrajcow.Ludzie mogli by zatluc tego Schetyne....Wiec lepiej nie nie przyjezdza....
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Paweł IP
        teraz widać kto celowo osłabiał państwo, wojsko, policje , trybunał konstytucyjny a w końcu i powagę rządu , marszałka ,sejmu i senatu .Teraz w słabym niepewnym państwie prosi o bratnią pomoc , to już było w Polsce jak i Ukrainie i wtedy Putin uderzył a rząd Ukrainy niepewny swojej władzy nad wojskiem markował obronę kraju.W Polsce wielu obywateli Rosji niema ale może są inni którym trzeba pomóc nawet guru przyjechał , a i oczywiście w obronie demokracji i jak się uda to nowocześnie
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 1
        • Maliszewski IP
          Wcale mnie nie dziwi to jak opozycja reaguje, bo jak żyć w kraju gdzie wszędzie patrzą na ręce. Nie można spokojnie załatwić nic na boku. Nawet drobnego prezentu za załatwienie jakiejś sprawy ,bo zaraz Ciebie i klienta zamkną . Miał to być piękny i miodem płynący kraj dla wybrańców. I co teraz będzie z nami ? Zadajmy sobie pytanie: czy chce być uczciwym polskim patriota żyjącym w praworządnym kraju,czy dołączę do tych co sprzedadzą Polskę za garść srebrników i odrobine władzy. To przykre ze są tacy których historia naszego kraju niczego nie nauczyła i maja wszystko gdzieś , oby kasa grała.
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 1
          • alicjab IP
            bratnie dusze to  tylko Polacy ..kim wy  jesteście ??,,ZDRAJCAMI NARODU !!!...i taki wyrok wam się należy !!!!...
            Dodaj odpowiedź 3 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także