KrajSzeremietiew: Rosyjska agentura nakręca w Polsce spory

Szeremietiew: Rosyjska agentura nakręca w Polsce spory

Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceszef MON
Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceszef MON / Źródło: East News/Michał Wargin
Dodano 19
Z prof. Romualdem Szeremietiewem, byłym wiceministrem obrony narodowej rozmawia Wojciech Wybranowski.

Wojciech Wybranowski: Kilka dni temu sąd uniewinnił pańskiego byłego asystenta Zbigniewa Farmusa. Pan został oczyszczony już siedem lat temu. W trakcie całej sprawy mówił pan, że za publikacją „Rzeczpospolitej”, w której sugerowano, iż przyjmował pan łapówki od producentów uzbrojenia, i odwołaniem pana z funkcji sekretarza stanu w MON w rządzie Jerzego Buzka, stały Wojskowe Służby Informacyjne.

Prof. Romuald Szeremietiew: Rzeczywiście, 2 lutego br., po 16 latach, zapadł wyrok całkowicie uniewinniający Zbigniewa Farmusa. Żaden z zarzutów postawionych przez prokuraturę mnie i Farmusowi nie utrzymał się. Cała wielka afera korupcyjna w MON opisywana od lipca 2001 r. szeroko w prasie nie miała miejsca. Dzisiaj media oraz świat polityki oczywiście nie dostrzegły, że oskarżono nas bezpodstawnie i jesteśmy niewinni. Nikomu też z odpowiedzialnych za państwo do głowy nie przyszło, aby nas przeprosić. Natomiast co do WSI: zawsze prezentowałem stanowisko, że kierownictwo tych służb było wykonawcą wymierzonej we mnie prowokacji, ale nie ono decydowało.

W takim razie kto?

Na pewno bezpośredni przełożony WSI, którym w 2001 r. był minister obrony Bronisław Komorowski. Jednak z tego, co wiem, nie tylko on. Wybuch afery miał miejsce w czasie, gdy miałem rozstrzygać o zakupach m.in. samolotów wielozadaniowych przeciwpancernych pocisków kierowanych, transporterów kołowych. Przetargi opiewały łącznie na kwotę ponad dwudziestu kilku miliardów złotych. „Komuś”, wiem komu, chodziło o to, bym w tych przetargach nie był osobą decydującą. I ten „ktoś” sprawił, że WSI zaczęły działać. Oczywiście przy okazji osobnicy z WSI także coś przy tym chcieli ugrać dla siebie, ale w uruchomieniu ataku na mnie nie oni decydowali. I na tym skończę, nie czas bowiem jeszcze, by opowiadać, kto naprawdę „stał” za wymierzoną we mnie prowokacją.

Skoro zaczęliśmy od służb… Polskie i zachodnie centra analityczne ostrzegają przed kolejnymi uderzeniami ze strony Rosji w wojnie informacyjnej...

Rosja stosuje szeroko zakrojone działania ofensywne i atakuje w cyberprzestrzeni. To dla każdego chyba jest oczywiste. Polska – z racji na położenie i jej miejsce w planach odbudowy rosyjskiego imperium – jest jednym z głównych obiektów zainteresowania Rosji. W naszym kraju uaktywnia się też agentura najbardziej niebezpieczna, ta, z którą najtrudniej walczyć, czyli tzw. agentura wpływu. Bardzo trudno bowiem udowodnić inspiracje agenturalne komuś, kto jako „ekspert” popierając Rosję, zapewnia, że tylko korzysta z wolności wypowiadania własnych poglądów. W każdym razie w mojej opinii Rosja dysponuje znacznymi aktywami agenturalnymi na terenie Polski. Dotyczy to zwłaszcza środowisk oddziaływających na polską opinię, a więc zarówno w mediach, jak i wśród różnych ekspertów. Pamiętajmy, że Polska była ponad 40 lat pod panowaniem sowieckim. Rosja miała dość czasu, aby rozmieścić i zakorzenić swoją agenturę w polskim społeczeństwie. To tylko Komorowski twierdził, że rosyjskie służby nie budowały swojej agentury, ograniczając się do nadzoru nad służbami PRL. Według Komorowskiego z chwilą, gdy Polska wyzwoliła się, rosyjscy nadzorcy wyjechali i żadnej rosyjskiej agentury w Polsce nie ma...

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 7/2017
Cały wywiad dostępny jest w 7/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 19
  • INDEP-OBSERVER IP
    także:
    https://www.wprost.pl/swiat/10043306/NYT-Rosjanie-podszywali-sie-pod-Ukraincow-by-przewazyc-w-referendum-europejskiego-kraju.html
    Dobre sobie: żeby pokazać sposób oddziaływania służb Kremla na procesy społeczno-polityczne świata „wolne media” pokazują przypadki takich działań w czasie wyborów prezydenckich w USA, w czasie referendum w Holandii ws. umowy z Ukrainą, czy też prób siania dezinformacji w Niemczech (podaję za mediami wymienionych państw). A przecież mamy aż nadto takich przykładów w kraju: na zadymach KOD obok G. Schetyny, R. Petru, M. Kijowskiego, B. Komorowskiego, E. Kopacz, R. Sikorskiego, S. Neumanna, płk. Mazguły, A. Michnika, T. Lisa, B. Budki, … szli ludzie z partii ZMIANA (lider w areszcie oskarżony o szpiegostwo na rzecz Rosji) z hasłami „ZABRAĆ WARSZAWIE SZCZYT NATO” -- co prawda treści nie pisane cyrylicą ale …
    A przypadek (przypadek?) okupacji Sali plenarnej Sejmu przez „totalną opozycję”, tj. PO i Nowoczesną z suportem „prezydenta” UE D. Tuska (w sposób zsynchronizowany pojawia się we Wrocławiu) -- czy to aby nie pomysł podrzucony przez Kreml? A brylowanie w „niezależnych mediach” (TVN, SUPERSTACJA, POLSAT) ludzi typu gen. Dukaczewski (WSI), czy gen. P. Pytel? A „incydent” ze spaleniem jednego z najważniejszych mostów Warszawy (wraz z wojskową infrastrukturą) -- czy fakt, że polskie służby nie potrafiły zapobiec działaniom „kogoś” z paczką zapałek, to przejaw siły państwa? A czy ciągnąca się 12 lat budowa łódki patrolowej ORP „Ślązak”, która de facto miała być … KORWETĄ „Gawron” i już KOSZTOWAŁA 1,5 MILIARDA? Czy tutaj oby nie miesza, „któryś” z sąsiadów? Czy zatem nie jest zasadne pytanie, czy ostatnia histeria medialna po incydencie z limuzyną rządową wiozącą p. premier B. Szydło nie jest zainspirowana przez kogoś, kogo już zaczęliśmy nazywać w mediach „zielonymi ludzikami”? Zdaje się, że te fakty szybciej docierają do społeczeństw innych krajów -- u nas produkty dziennikarsko-podobne (T. Lis, A. Michnik, J. Żakowski, …) wciąż robią za „pożytecznych idiotów”!
    Dodaj odpowiedź 13 0
      Odpowiedzi: 0
    • Człowiek Wolności. IP
      Panie SZEREMIETIEW,- a czy nigdy Pan nie zastanowił się nad macierewiczem, przepraszam że piszę z małej, ale w związku z aferą reprywatyzacyjną w Warszawie pojawiają się powiązania antka z człowiekiem który za Pis pełnił wysoką funkcję w ministerstwie który bardzo mocno jest zaangażowany przy wykupie kamienic. Na razie jeszcze to nie wypłynęło ale już Pan Śpiewak przez przypadek wykrył powiązania antka ze służbami Rosyjskimi. Oby Tego młodego człowieka ruskie służby nie wykończyły, albo antka.A tak naprawdę kim jest antek.
      Dodaj odpowiedź 3 8
        Odpowiedzi: 1
      • Miki1 IP
        Treść została usunięta
        Dodaj odpowiedź 17 1
          Odpowiedzi: 1
        • leszek993 IP
          A ja się pytam co robią nasze służby specjalne ???
          Dodaj odpowiedź 21 1
            Odpowiedzi: 1
          • Oczywistaoczywistosc IP
            Mysle, ze problem moze byc bardziej zlozony. Nie zapominajmy, ze zeby byc tzw. pozytecznym idiota, ktorego wykorzystuja bezwiednie inni, trzeba posiadac pewne niezbedne cechy. Latwosc poruszania sie rozmaitych obcych sluzb i ich agnetow wplywu ulatwia np. klotliwosc, brak zaufania, zarozumialstwo, brak umiaru i zimnej krwi w oceanch, tudziez postrzeganiu swiata. Niewykluczone przeto, ze jako wpolczesni przejdziemy do Historii jako ci Polacy, ktorym Szczera Najprawdziwsza Prawda i dazenie do Niej tak wypelnily serca i umysly, ze zabraklo miejsca na olej w glowie.
            Dodaj odpowiedź 11 6
              Odpowiedzi: 0
            • Sceptissimus IP
              Funkcjonowanie państwa zależy w dużym stopniu od politycznych wyborów jakich dokonują tego państwa obywatele.
              Dodaj odpowiedź 9 1
                Odpowiedzi: 0
              • kolega IP
                Powszechnie wiadomo ze 80 % TVN nalezy do kapitalu rosyjskiego i nik nie reaguje.
                Dodaj odpowiedź 40 9
                  Odpowiedzi: 2

                Czytaj także