Sierakowski był gościem w programie "Onet Rano". Rozmowa dotyczyła obecnej sytuacji naszego kraju. Na uwagę dziennikarza, że chyba trudno nas w obecnej chwili lubić, dziennikarz odparł, że "jesteśmy krajem absolutnie antypatycznym". – Z Kaczyńskim się nie da pogadać – podkreślał. Sierakowski wykazywał także przewagę premiera Węgier Viktora Orbana nad prezesem Prawa i Sprawiedliwości.
– Generalnie, w tych Węgrzech, jest o tyle normalniej, że szef partii jest szefem rządu, mówi po angielsku, ma zachodnią aparycję (...), i potrafi się wycofywać w różnych sprawach. A Kaczyński może się sam zabić, potknąć się o własne nogi – mówił.
Na koniec programu, jego gospodarz rzuca do Sierakowskiego: Proszę pozdrowić ode mnie Berlin.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
