KrajOstry list Pawłowicz do premiera. „Przez to możemy przegrać wybory”

Ostry list Pawłowicz do premiera. „Przez to możemy przegrać wybory”

Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 208
Rząd PiS po kryjomu sprowadza muzułmańskich imigrantów do Polski? Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz twierdzi, że dotarły do niej takie sygnały. W związku z tym napisała list do premiera, Mateusza Morawieckiego. "Problem jest naprawdę poważny, irytuje polską opinię publiczną i w razie niejasnych, nieujawnionych publicznie ustępstw, po prostu przegramy wybory" – czytamy w liście do szefa rządu.

O wysłaniu pisma Krystyna Pawłowicz poinformowała na Twitterze. – "We środę 20 VI przesłałam do Premiera M. Morawieckiego i Min Spraw Wewn. J. Brudzińskiego pismo (zob. niżej) z prośbą o udzielenie odpowiedzi na najczęściej zadawane mi przez Państwa pytania i wątpliwości w sprawie migrantów, uchodźców itp. Po otrzymaniu odpowiedzi opublikuję ją" – napisała na swoim profilu na Twitterze posłanka PiS, Krystyna Pawłowicz.

"Mimo, iż Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej obiecywało, że nie będziemy przyjmować migrantów ani tzw. uchodźców, zgłaszają się do mnie - ostatnio szczególnie licznie - nasi wyborcy, którzy śledzą tę sytuację i wskazują, że jednak dochodzi do sprowadzania i przyjmowania muzułmańskich migrantów i uchodźców do Polski" – pisze Krystyna Pawłowicz w swoim liście.

W piśmie zadała 16 pytań: Czy prawdą jest, że Polska podpisała umowę dwustronną z Uzbekistanem na przyjęcie pracowników z Uzbekistanu do Polski?, czy prawdą jest, że stawki godzinowe za pracę przyznane tym zagranicznym pracownikom są znacznie wyższe niż pracowników polskich?, czy prawdą jest, że Polska podpisała podobne umowy z innymi państwami azjatyckimi dotyczące przyjmowania pracowników do Polski?, czy prawdziwa jest informacja, że okręt chiński, który zacumował niedawno do Polski, przywiózł na pokładzie chińskich pracowników? – pyta Krystyna Pawłowicz.

Posłanka PiS zadała także pytanie o to, czy faktycznie rząd PiS przyjmuje uchodźców z Azji Centralnej, za co chwaliła nasze władze Angela Merkel. "Panie premierze, problem jest naprawdę poważny, irytuje polską opinię publiczną i w razie niejasnych, nieujawnionych publicznie ustępstw, po prostu przegramy wybory" – napisała w liście prof. Pawłowicz.

Czytaj także:
Imigranci w bagażniku pod Krakowem. Jechali do Niemiec
Czytaj także:
Donald Trump wbija szpilę Angeli Merkel. Poszło o imigrantów

/ Źródło: Twitter
/ pha

Czytaj także

 208
  • Kara Moostapha IP
    A taki Tarczyński "troszczy się" o Szwecję, która "upadła"... Gdzie odpowiedź Mateusza Morawieckiego? Dlaczego prawicowi dziennikarze nie ciągną tego tematu?
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Agata IP
      W Krakowie jest ich pełno
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • obywatel IP
        O możliwym sprowadzaniu obcokrajowców Filipińczyków bądź Wietnamczyków jako pracowników z powodu emigracji polaków była mowa, ale na pewno nie o sprowadzaniu islamistów, niestety nie jest sprecyzowana ta informacja czy są to islamiści czy muzułmanie którzy przeszli na katolicyzm.
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • Jacek N IP
          Zwróćcie Państwo uwagę na dziesiątki Bangali sprowadzonych do Warszawy do obsługi UBER EATS. Są widoczni wszędzie. To musiał być planowany "import". Docelowo ci ludzie zostaną na stałe, Dla niezorientowanych: Bangladesz jest państwem islamskim. Dlaczego stosunkowo prostej pracy jaką jest rozwożenie pizzy konieczne jest sprowadzanie ludzi z drugiego końca świata???
          Dodaj odpowiedź 24 1
            Odpowiedzi: 1
          • Warszawiak IP
            Imigrantów ściągają do pracy sieciówki. W niektórych 80% pracowników to nie są Polacy. Nie wiem czy robią to legalnie czy nie ale najwidoczniej nikt tego im nie zabrania. Korporacje znane są z tego że mają w 'poważaniu' interes państwa, dla nich liczą się ich zyski.
            Dodaj odpowiedź 20 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także