W swoim felietonie w "Przeglądzie Sportowym" Mateusz Borek zdradził nazwiska dwóch trenerów, o których "się słyszy". "Zdaję sobie sprawę, że jeżeli wyboru dokonuje prezes Boniek, konsultując się np. z wiceprezesem Markiem Koźmińskim, im na pewno będzie bliżej do szkoły włoskiej niż niemieckiej czy francuskiej" – napisał.
"W kuluarach padają nazwiska m.in. Serba Sinisy Mihajlovicia i Słoweńca Srecko Katanca. Obaj grali w piłkę we Włoszech, strzelali tam gole, świetnie posługują się językiem, a jednocześnie mają mentalność nieco bardziej zbliżoną do polskiej" – zdradził Borek.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
