Kraj„Ukraińcy hodują polskiego Sencowa”

„Ukraińcy hodują polskiego Sencowa”

Oleg Sencow
Oleg Sencow / Źródło: AP/East News
Dodano 52
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE I I Rosyjskie media rozpisują się o kolejnych napięciach pomiędzy Warszawą a Kijowem. Zdaniem Siergieja Pawlenki to „starcie dwóch nacjonalizmów”.

Konflikt polsko-ukraiński analizuje Pawlenko na łamach portalu Funduszu Kultury Strategicznej. Przytacza wypowiedź ambasadora Andrija Deszczyci, który stwierdził, że działają w Polsce „ciemne siły”, które wykorzystują przeszłość historyczną we własnych politycznych celach. Oczywiście, przeciwko Ukrainie. „Polskim Sencowem” nazwany został Grzegorz Kuprianowicz, historyk, działacz mniejszości ukraińskiej w Polsce. Kuprianowicz nazwał mord w Sahryniu „zbrodnią przeciwko ludzkości”. Tę wypowiedź wojewoda lubelski zgłosił do prokuratury. Kuprianowicz został też usunięty z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Do ukraińskiego reżysera, więzionego w Rosji, porównał go przewodniczący administracji obwodu lwowskiego, Ołeh Syniutka. Pawlenko opisuje szczegółowo „sprawę Kuprianowicza”. Kreśląc przy okazji sylwetkę wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka, stwierdza: „Do niedawna Ukraińcom jego nazwisko nic nie mówiło. Ale to właśnie on może stać się uosobieniem „ciemnych sił”, o których mówił Deszczycia: w końcu podstawą poglądów politycznych Czarnka jest „walka z banderyzmem””.

Zdaniem Pawlenki, Ukraińcy są gotowi, by z Kuprianowicza zrobić „polskiego Sencowa”, a zatem umiędzynarodowić jego sprawę i przedstawić ją jako dowód na wymierzone w ukraińskiego działacza represje polityczne. „Są już przygotowane banery i plakaty o treści „Kuprianowicz – jesteśmy z tobą!”, odbyły się (nieliczne) akcje protestacyjne w jego obronie w Grecji i Portugalii. (...) grupa aktywistów, podczas pieszej wycieczki do jednego z karpackich bunkrów UPA, zabrała ze sobą, oprócz flag ukraińskich, również transparenty z wyrazami wsparcia dla Kuprianowicza. Kampania propagandowa, związana z jego nazwiskiem, nabiera tempa. Teraz trzeba tylko, żeby Kuprianowicz trafił do polskiego więzienia” – pisze Pawlenko. Rosyjski dziennikarz dodaje też: „Kuprianowicz żali się, ze Ukraińcy w Polsce są przestraszeni i ukrywają swoje pochodzenie narodowe. Nie można powiedzieć, że wyolbrzymia problem: pod koniec sierpnia, w ciągu tygodnia doszło w Polsce do dwóch ataków na imigrantów z Ukrainy”. Pawlenko dostrzega też symboliczną zmianę w relacjach pomiędzy Warszawą a Kijowem: w tym roku z okazji święta niepodległości Ukrainy Andrzej Duda ograniczył się do wysłania życzeń Poroszence, podczas gdy jeszcze dwa lata temu gościł na kijowskiej defiladzie. Rosyjski dziennikarz odnotowuje również zmianę tonu w polskich mediach odnośnie południowo-wschodniego sąsiada. Jak zauważa, nad Wisłą dominuje przekonanie, że relacje obu krajów polepszą się dopiero wówczas, gdy Ukraina „wyleczy się” z nacjonalizmu. Jednak zdaniem Pawlenki tego warunku nie da się spełnić, dopóki nad Dnieprem rządzi „reżim neobanderowski”. „Również Polsce nie uda się wyleczyć z kompleksu „panów” w stosunku do Ukrainy” – pisze. Kreśli więc typową dla rosyjskiej narracji opozycję: „banderowska” Ukraina versus „pańska” Polska. Z tej perspektywy porozumienie pomiędzy Kijowem a Warszawą jest – ku uciesze Rosji – fundamentalnie niemożliwe. „W październiku-grudniu Polska będzie świętować stulecie niepodległości oraz podboju zachodnich ziem Ukrainy i Białorusi.

Niewygodnych dla Ukrainy wiadomości ze strony „sojuszniczej” Polski będzie więc napływać coraz więcej. Starcie dwóch nacjonalizmów trwa dalej” – konkluduje Pawlenko. Teza o podboju Ukrainy i Białorusi przez Polskę jest paradoksalnie wygodna zarówno dla Moskwy, jak i dla Kijowa oraz Mińska. Rosjanie mogą za jej pomocą usprawiedliwić agresję 17 września 1939 r., określając ją mianem „pochodu wyzwoleńczego”. Zagarnięte wówczas Polsce ziemie zostały włączone do Ukraińskiej i Białoruskiej Republik Sowieckich. A po upadku ZSRS znalazły się w granicach niepodległych Ukrainy i Białorusi. Z tej perspektywy, chcąc nie chcąc, rosyjska propaganda historyczna, przedstawiająca II RP w czarnym świetle, jako agresywne imperium, może trafić w Kijowie i w Mińsku na podatny grunt. Szczególnie, że dziesięć dni przez setną rocznicą odzyskania niepodległości będziemy świętować setną rocznicę wybuchu walk o Lwów…

/ Źródło: DoRzeczy
/ bma
 52
  • Superdziad IP
    kacapy cwane widza juz z historii jak Polska I Ukraina stracily swoja wspolna szanse w okresie 20 lecia miedzywojennego I eksploatuja te kplejne nie wykorzystanyh wciaz zasobow nienawisci zawisci I zazdrosci.Miedzy Polakami I Ukraincami zawsze byla dwulicowosc.Przed wojna czesto jedni I drudzy udwalai tych drugich znajac nawzajem dobrze swoje jezyki oszukiwali sie nawzajem .Po co? A idzcie sieich zapytacj tak samo moznaby dzisiaj zapytac. Dlaczego miast troslkiwej poltiyki historycznyj Rzadu, dobrze finasowanej pracy I wpolprqacy historykow obu narodow trwa wojna podjazdowa,jak w dawnej Rzpltj kto komu dogodzi, czyje krzywdy beda policzone I za ktore I kto zaplaci. A na to wszystko przychodzi Kacap I jednych I drugich knutem po glowie a one potem za lby sie lapia z rozpaczy nie rozumiejac co sie stalo I jak to jest, ze kacap taki madry?
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • tylko naradowcy IP
      jak za dwa lata nie pogonimy pisu od koryta, to będzie to co dzisiaj w chemnitz, dawnym ddr
      nasprowadzali nam dziczy, wystawili żydom, a w tv wciąż że jest cudownie
      tylko narodowcy póki jeszcze są legalni
      Dodaj odpowiedź 6 2
        Odpowiedzi: 0
      • xxxxxxxxxxxxxx IP
        ACH ci mescy ukrainscy straznicy z OBOZOW ZYCIA ktorzy zneutralizowali z niemcami w 6 obozach 4 miliony Cydow posluchajcie co oni robili w tych obozach z Cydami jest to opisane w 10 godzinnym Claude Lanzmanna SHOAH . Potem powtorzyli to Delikatnie w Odessie 2014 i innych miastach wsch . ukrainy .
        Dodaj odpowiedź 11 1
          Odpowiedzi: 0
        • Qwerty IP
          Przez 70 lat po wojnie granicą z tym niby krajem była zamknięta i problemów nie było. Teraz mamy demolud europejski i najazd Ukraińców na Polskę a za nimi szereg pretensji i wrogość do naszego kraju.
          Deportować zamknąć granicę i temat się zakończy.
          Jakiś z nikim innym kłopotów nie ma ani z Bialorusinami, Czechami Słowakami czy nawet z Rosjanami.
          Z Ukraińcami zawsze są problemy.
          Dodaj odpowiedź 47 1
            Odpowiedzi: 0
          • rolva IP
            ...won z Polski ukraińskie elementy.... i tak już jest po ukrainie......to tylko kwestia czasu.....że taki twór mógł istnieć, a powołał ją stalin.....
            Dodaj odpowiedź 42 6
              Odpowiedzi: 0
            • Ilona IP
              Ukraina uważa, że potrzebna jest jej wszelka pomoc nie dając nic w zamian. Dopóki tego nie zrozumią każdy będzie ich olewał!
              Dodaj odpowiedź 62 2
                Odpowiedzi: 0
              • kg piug d,kiih IP
                każdy kto tam zginal w Malopolsce Wschodniej od kuli to miał szczęście takich liczyc na palcach jednej reki
                Dodaj odpowiedź 33 1
                  Odpowiedzi: 0
                • Marcinek IP
                  Ewa, ukrainscy nacjonalisci? Banderowcy? Polskojezyczni banderowcy? Zgadlem?
                  Dodaj odpowiedź 30 3
                    Odpowiedzi: 0
                  • Ewazeszczecina IP
                    Są trzy nacje , którym szczególnie zależy na mieszaniu w stosunkach polsko-ukraińskich. Zagadka - które to nacje ? Dla ułatwienia: liderzy niektórych ugrupowań ukraińskich, którzy budują tożsamość narodową na nienawiści do Polski są tylko narzędziem w grze.
                    Dodaj odpowiedź 31 11
                      Odpowiedzi: 2
                    • puchacz IP
                      Ten wojewoda Czarnek to jakiś przygłup. Po co takie wypowiedzi w ogóle zgłaszać do prokuratury?
                      Dodaj odpowiedź 5 54
                        Odpowiedzi: 0
                      • marcinek IP
                        nie ma zadnego „kompleksu pana“! ukraincy to potomkowie zbieglych z Polski chamow. to fakt i z tego faktu bierze sie uzasadnione poczucie niebycia rownymi z Polakami. kompleks to oni, a nie my.
                        Dodaj odpowiedź 74 7
                          Odpowiedzi: 1
                        • Ukrywon IP
                          Ukraińcy dokonali ludobójstwa 200 000 Polaków sa bezczelni antypolscy i wszystko nazywają rosyjska prowokacją
                          Dodaj odpowiedź 73 5
                            Odpowiedzi: 2
                          • Prosta prawda IP
                            Każdy Ukrainiec obojętnie gdzie wychwalający UPA i Banderę ,powinien mieć zakaz wjazdu do Polski na 10-lat a z Polski wypad na tyle samo,jakiekolwiek interesy z tym banderowskim rządem to bezsens.Niestety Pis-owski pro Ukraiński rząd stanął sobie w rozkroku i duma ,samemu przyczyniając się do tego.Jeszcze jedno chciałbym by rząd Morawieckiego opublikował nam ile wsadził pieniędzy w banderowski rząd 1- miliard,2-miliardy a może już z pięć,przecież za to też was ktoś kiedyś rozliczy
                            Dodaj odpowiedź 70 7
                              Odpowiedzi: 1
                            • Dziwne IP
                              To tylko pokazuje kim są czytelnicy (???) Do Rzeczy, którzy grają tak jak im zagra rosyjski wywiad. A może rację ma "Gazeta Polska" nazywająca Do Rzeczy tubą propagandową Rosji. A może to tylko trolle z Petersburga.
                              Dodaj odpowiedź 7 39
                                Odpowiedzi: 1
                              • mirmir IP
                                Jeśli Polska i Ukraina dadzą się rozgrywać przez ruskie prowokacje jak dzieci to znaczy że nic nas historia nie nauczyła!
                                Dodaj odpowiedź 21 29
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także