Żurek krytykuje weto prezydenta. "Nie opuszczam rąk"

Żurek krytykuje weto prezydenta. "Nie opuszczam rąk"

Dodano: 
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek Źródło: PAP / Paweł Supernak
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek krytykuje prezydenckie weto do nowelizacji "ustawy Kamilka".

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich. Nowela znosiła m.in. obowiązek przedstawiania zaświadczeń o niekaralności przez rodziców lub opiekunów, pomagających w placówkach edukacyjnych, np. podczas wycieczek szkolnych. Negatywną opinię na temat nowych przepisów przedstawiła Rzecznik Praw Dziecka. Monika Horna-Cieślak zaapelowała do prezydenta Karola Nawrockiego o weto do nowelizacji tzw. ustawy Kamilka. W ocenie RPD zmiany obniżyłyby standard ochrony dzieci w Polsce i stworzyłyby realne zagrożenie dla ich bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście przestępstw na tle seksualnym.

Żurek komentuje

– Znam stanowisko rzecznik praw dziecka, ale jej nie podzielam. Ta ostrożność pani rzecznik jest zbyt daleko posunięta, choć ma do tego prawo. To, co chcieliśmy przyjąć, miało swoje uzasadnienie. Pokazywało, że musimy w pewnym stopniu ufać rodzicom, bo np. przychodzą strażacy do szkoły, to się dzieje pod kontrolą, a obawy rzecznika idą zbyt daleko, ale to rozumiem – podkreślił Żurek.

Minister zapowiedział, że "nie opuszcza rąk". – Po powrocie do swojego gabinetu zarządzę spotkanie, żebyśmy porozmawiali z rzecznik praw dziecka, prezydentem albo jego przedstawicielami i spróbowali znaleźć jakiś kompromis – podkreślił szef resortu.

– Jest szereg ustaw praworządnościowych, które mogłyby sprawić, że sądy będą działać lepiej, ale nie sądzę, że będzie współpraca z prezydentem. On podczas swojego orędzia powiedział, że będzie decydował, kto w Polsce łamie konstytucje i komu wręczy nominację. (...) To mnie nie zniechęci. Niech obywatele ocenią, kto blokuje reformę wymiaru sprawiedliwości – podsumował.

twitter

"Ustawa Kamilka". Co zakłada?

Nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, tzw. ustawa Kamilka, weszła w życie 15 lutego 2024 r. Została uchwalona w odpowiedzi na tragiczną śmierć 8-letniego Kamilka z Częstochowy, który zmarł w wyniku brutalnego znęcania się przez ojczyma.

Wprowadzone przepisy nakładają obowiązek stosowania standardów ochrony małoletnich we wszystkich placówkach, które pracują z dziećmi. Chodzi m.in. o szkoły, przedszkola, ośrodki opiekuńcze, wychowawcze, religijne, artystyczne, medyczne, rekreacyjne, sportowe, młodzieżowe domy kultury, ogniska wychowawcze czy osiedlowe świetlice. Zatrudnione w tych placówkach osoby muszą przedstawiać zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego.

Czytaj też:
Negatywnie zaopiniowała ustawę, którą zawetował Nawrocki. Zabrała głos


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X
Czytaj także