Kraj"Ten, kto troszczy się o dzieci, ten troszczy się o Polskę". Nowy program socjalny rządu

"Ten, kto troszczy się o dzieci, ten troszczy się o Polskę". Nowy program socjalny rządu

Elżbieta Rafalska, Mateusz Morawiecki i Anna Zalewska
Elżbieta Rafalska, Mateusz Morawiecki i Anna Zalewska / Źródło: Twitter / Kancelaria Premiera
Dodano 38
Państwo musi wspierać dzieci i my dajemy temu wyraz. Chcę podkreślić, że ten, kto troszczy się o dzieci, ten troszczy się o Polskę - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki.

2,75 mld zł w ciągu pięciu lat - tyle ma kosztować program "Posiłek w szkole i w domu", zaprezentowany podczas dzisiejszej konferencji prasowej przez premiera Mateusza Morawieckiego, szefową MEN Annę Zalewską oraz minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbietę Rafalską.

– Nasz program zakłada 2,5 mld zł na sfinansowanie zdrowej smacznej i wysokiej jakości polskiej żywności – mówił dziś premier Morawiecki. Jak dodał, trudno przyswajać wiedzę z pustym żołądkiem. Szef rządu tłumaczył, że program ten jest bardzo ważnym uzupełnieniem programu edukacyjnego. – W tym celu muszą być zapewnione posiłki w stołówkach dostosowane do tego, czego nasze dzieci i młodzież potrzebują – mówił.

Rządowy program zakłada m. in. doposażenie i poprawę standardu stołówek szkolnych i wyposażenie pomieszczeń przeznaczonych do spożywania posiłków. Pomoc ma trafić do dzieci i młodzieży oraz osób dorosłych, w trudnej sytuacji materialnej, a więc takich które spełniają warunki otrzymania pomocy wskazane w ustawie o pomocy społecznej oraz kryterium dochodowe. Rząd przewiduje, że z programu skorzysta około. 1 300 000 osób.

/ Źródło: Twitter
/ api

Czytaj także

 38
  • Karolina IP
    Za moich czasow obiadki to byla norma dzienna, wiec jest to bardzo dobra decyzja rzadu, pewne formalnosci powinny sie utrzymac.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Jadzka IP
      Czesto dzieci przychodza do szkoly bez sniadania, ucza sie do 15h i dlatego mozliwosc zjedzenia w szkole obiadu to bardzo sluszna decyzja.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Qrczę IP
        A może by tak w końcu rodzice sami zadbali o nakarmienie własnych dzieci?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Bujaj się IP
          A kto wam te dzieci będzie uczył skoro wydłużyliscie staż do dwóch lat, bez jego zrobienia nie masz zawodu, jaka ofiara losu, zaryzykuje tyle czasu Premierze, a stażysci szkół nie-samorzadowych a takich jest już prawie połowa w gminach wiejskich to zarabia tak z 900-1000 złotych.
          Z czym do ludzi
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • rodzic IP
            Myślę, że pora pomyśleć o zmuszeniu kierownictwa szkół średnich do uruchamiania stołówek lub przynajmniej organizowania cateringu. Młodzież przebywa w szkołach od rana do 17, 18 bez ciepłego posiłku. Nie chodzi o to, aby rząd dopłacał do tych posiłków, ale aby w szkołach średnich była w ogóle możliwość ich spożycia.
            Dodaj odpowiedź 1 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także