KrajBrudziński: Zamierzam poprosić premiera o urlop

Brudziński: Zamierzam poprosić premiera o urlop

Joachim Brudziński (PiS)
Joachim Brudziński (PiS) / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano
Joachim Brudziński, szef MSWiA startuje do Parlamentu Europejskiego z pierwszego miejsca w okręgu zachodniopomorskim i lubuskim. Na antenie Polsat News mówił o zbliżających się wyborach.

Jak podkreślał Joachim Brudziński, o jego kandydaturze zadecydował komitet polityczny PiS. – Od tego momentu, aż do momentu rejestracji list zamierzam bardzo lojalnie wobec mojej partii i mojego środowiska politycznego i lojalnie wobec mojego ukochanego Szczecina – mówił polityk. Poinformował również, że na czas kampanii do PE poprosi premiera Morawieckiego o urlop.

Pytany o to, czy obawia się silnej konkurencji, stwierdził, że "do każdego z konkurentów podchodzi z należytym szacunkiem", a okręg, z którego startuje "jest bardzo trudny dla Prawa i Sprawiedliwości". – Byłbym niesamowicie zadufanym w sobie, aroganckim człowiekiem, gdybym powiedział, że ta rywalizacja to będzie bułka z masłem – stwierdził Brudziński.

Jako potencjalnych kontrkandydatów Brudzińskiego wymienia się m.in. b. premiera Kazimierza Marcinkiewicza, byłego ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza i wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Bogusława Liberadzkiego. – Nasze listy, w jakieś mierze zmobilizowały lub mobilizują naszych konkurentów do budowy mocnych list – ocenił szef MSWiA.

Czytaj także:
Brudziński odpowiada dziennikarce "GW": Zamierzam ciężko pracować dla Polski i UE. W takiej kolejności
Czytaj także:
"Mocny skład", "to będzie rząd na brukselskim uchodźstwie?". Fala komentarzy po ujawnieniu "jedynek" PiS do PE
Czytaj także:
Szykują się duże zmiany w rządzie. Ujawniono czołówki list PiS do PE

/ Źródło: Polsat News
/ mpu

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także