KrajGigantyczne straty po proteście AGROUnii. Kto zapłaci?

Gigantyczne straty po proteście AGROUnii. Kto zapłaci?

Jabłka rozsypane podczas protestu rolników na pl. Zawiszy w Warszawie
Jabłka rozsypane podczas protestu rolników na pl. Zawiszy w Warszawie / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 126
W środę w centrum Warszawy odbył się niezgłoszony wcześniej protest rolników związanych z AGROUnią. Doszło do palenia opon, a plac Zawiszy został zasypany jabłkami.

Rolnicy zrzeszeni w AGROUnii, której szefem jest Michał Kołodziejczak, domagają się wsparcia rządu m. in. ws. sprzedaży bezpośredniej. Jak twierdzą, nie opłaca im się sprzedawać jabłek i łatwiej jest im "wyrzucić owoce za oborą". Aby pokazać swój sprzeciw wobec rolnej polityki PiS, zorganizowali protest w sercu stolicy. Sęk w tym, że manifestacja była nielegalna, a dodatkowo przyniosła ogromne straty.

Wedłu kontroli przerpowadzonej w czwartek przez Zarząd Dróg Miejskich, protest doprowadził do zniszczenia ostatniej warstwy asfaltu, oznakowania poziomego, a także krawężników. Do zniszczeń doszło na placu Zawiszy, gdzie protestowali rolnicy. Jak informuje Polsat News, miasto wyceniło straty na 180-190 tys. zł i rozważa obciążenie kosztami uczestników protestu. – Nie wyobrażamy sobie, żeby płacili mieszkańcy – polsatnews.pl cytuje Karolinę Gałecką z ZDM.

Trwają analizy dot. tego, czy kosztami można obciążyć protestujących. – Nie mieliśmy wcześniej takiej sytuacji, bo to było nielegalne zgromadzenie, niezgłoszone, nie było więc organizatora. Kiedy powstawały szkody w trakcie zgłoszonych manifestacji czy protestów, wystawialiśmy rachunek organizatorowi. Tu protest był nielegalny, więc organizatora nie było. Proszę dać nam chwilę, musimy przeanalizować z naszymi prawnikami, jakie są możliwości obciążenia kosztami, wcale nie małymi, osób, które uczestniczyły w tym proteście – komentuje Gałecka.

Czytaj także:
Protest rolników w Warszawie. Policja ustaliła tożsamość kolejnych osób
Czytaj także:
Rolnicy zakończyli protest, starsza kobieta zbierała wyrzucone jabłka

/ Źródło: Polsat News
/ zdą

Czytaj także

 126
  • Ma jak w banku. IP
    Byla blokada drug oraz blokada smiecmi Warszawy...Juz od 1 kwietnia pole szefa Mikolajczaka zablokujemy my kierowcy Tirow i nie tylko-bedzie letni parking .. Reszte pola wykorzystaja smieciarze na sklad smieci nie tylko z warszawy..
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • szopen IP
      Jak rząd coś źle zrobi i zwykli obywatele jakoś muszą za to płacić więc dlaczego ONI wtedy nie zapłacą za swoje błędy? Wy na łeb upadliście dobrze, że protestują!
      Dodaj odpowiedź 11 9
        Odpowiedzi: 0
      • Gerwazy IP
        A co z paprykarzami ?? Jak bez paprykarzy maja żyć Polacy ??
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Allis IP
          Rolnik z obornikien nie z jabłkami od sadownika
          Dodaj odpowiedź 14 0
            Odpowiedzi: 0
          • Gościu IP
            Powinna zapłacić Agrounia !Przecież ich przywódcy stać na to!Biednym to on nie jest!
            Dodaj odpowiedź 23 13
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także