Kardynał Nycz zabrał głos ws. księdza z filmu Sekielskich

Kardynał Nycz zabrał głos ws. księdza z filmu Sekielskich

Dodano: 
Kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski
Kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Miał zakazaną pracę z dziećmi. Ten zakaz, niestety, złamał – oświadczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, pytany o ks. Dariusza Olejniczaka, który pojawia się filmie dokumentalnym "Tylko nie mów nikomu".

Ks. Olejniczak został skazany na dwa lata i dwa miesiące więzienia oraz objęty sądowym dożywotnim zakazem pracy z dziećmi, a mimo to prowadził rekolekcje. Wczoraj rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński poinformował, że ks. Olejniczak poprosił papieża o przeniesienie do stanu świeckiego.

Kard. Kazimierz Nycz powiedział w rozmowie z TVN24, że nikt ks. Olejniczakowi nie zlecał prowadzenia rekolekcji. – Wręcz przeciwnie: miał zakazaną pracę z dziećmi. Ten zakaz, niestety, złamał – podkreślił, dodając, że proboszczowie sami wybierają sobie rekolekcjonistów.

– Stuprocentowego sprawdzania do tej pory nie było. Natomiast jeżeli ten ksiądz proboszcz nie znał tego księdza i ktoś mu go polecił, to powinien go sprawdzić – powiedział kardynał.

Dopytywany, jakie zmiany powinien wprowadzić Kościół, aby wykluczyć takie sytuacje, jak sprawa ks. Olejniczka, kard. Nycz odparł: – Zapraszanie rekolekcjonistów należy do proboszcza i żadna kuria w to nie ingeruje. Natomiast w przypadku osób nieznanych albo budzących wątpliwości na pewno tak.

W poniedziałkowym komunikacie archidiecezji warszawskiej napisano, że ks. Olejniczak "odchodząc wyraził skruchę i zapewnił, że będzie w pełni współpracował z organami państwowymi".

Czytaj też:
"Tylko nie mów nikomu". Oto, co przemilczał Sekielski

Źródło: TVN24
Czytaj także