Rozum na balustradzie
  • Marek JurekAutor:Marek Jurek

Rozum na balustradzie

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
OD POCZĄTKU I Konfederacja z właściwym sobie animuszem ogłosiła wzmożenie kampanii na rzecz dostępności marihuany, bo „każdy dorosły człowiek może robić wszystko dopóty, dopóki nie narusza wolności drugiego człowieka”.

A zakaz marihuany to „skandal, antywolność, totalitaryzm”. Żeby ocenić te rozbuchane deklaracje, warto na chwilę odłożyć na bok pojęciowe cepy („wolność”, „totalitaryzm” itp.) i rozważyć elementarne dystynkcje pomiędzy brakiem zakazu, dopuszczalnością i wreszcie – należnym prawem.

Artykuł został opublikowany w 12/2024 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także