Według RMF FM, kandydatura przewodniczącego klubu Polski 2050 zostanie zaprezentowana w przyszłym tygodniu. Pogłoski o możliwości wystawienia swojego przedstawiciela w wyborach na prezydenta Krakowa pojawiły się po ogłoszeniu decyzji, że kandydatką KO i PSL będzie Monika Piątkowska. Przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie ukrywała, że jest zaskoczona zarówno samą kandydatką, jak i sposobem jej prezentacji.
– To nie jest kandydatka Polski 2050 – podkreśliła minister funduszy i polityki regionalnej. – Myślę, że w Krakowie oczekuje się, że kandydaci na prezydenta miasta będą się prezentować w Krakowie – powiedziała w jednym z wywiadów. Jak zaznaczyła, Kancelaria Premiera to nie jest odpowiednie miejsce do prezentowania kandydatki dwóch partii w wyborach samorządowych. – To było niefortunne – oceniła.
Przypomnijmy, że informacja o kandydaturze Piątkowskiej została przekazana w Warszawie, przed siedzibą KPRM, co zostało odebrane jako lekceważenie Krakowian.
Kto wystartuje w wyborach na prezydenta Krakowa
Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się po tym, jak 24 maja w wyniku referendum Aleksander Miszalski (KO) został odwołany z funkcji prezydenta miasta.
Do tej pory start w wyborach zapowiedzieli: Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Michał Drewnicki (Prawo i Sprawiedliwość), Aleksandra Owca (partia Razem), Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska), Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica), Jan Hoffman, Monika Piątkowska (Koalicja Obywatelska, PSL) a także Marian Banaś (były prezes Najwyższej Izby Kontroli).
Wciąż nie wiadomo, czy w wyborach udział weźmie Łukasz Gibała, który przegrał z Aleksandrem Miszalskim w drugiej turze wyborów w 2024 r.
Czytaj też:
Tak obiecuje, tak głosowała partia. "Przed wyborami będą kłamać ile wlezie"Czytaj też:
Tusk wybrał kandydatkę na Kraków. Fala komentarzy
