O sprawie napaści w miejskim tramwaju napisała "Gazeta Krakowska". W południowej części Krakowa w rejonie przystanku "Bieżanowska" sześciu agresywnych obcokrajowców zaczęło nękać jedną z pasażerek. Gdy dwóch Polaków zobaczyło, co się dzieje, stanęło w jej obronie. W reakcji zostali zaatakowani fizycznie przez agresorów. Obcokrajowcy zbiegli z miejsc zdarzenia. Nagranie trafiło do sieci. Widać na nim, że napastnicy są obcokrajowcami. Policjanci informują już o pierwszych zatrzymaniach.
Kraków. Imigranci nękali kobietę w tramwaju
Na razie dokładne okoliczności zdarzenia nie są znane. Z relacji świadków oraz dotychczasowych czynności operacyjnych policjantów wynika, że konflikt rozpoczął się od wulgarnego i natarczywego zaczepiania podróżującej tramwajem kobiety przez grupę obcokrajowców. Jak się okazało, było ich sześciu. Imigranci zachowywali się prowokacyjnie i głośno, wywołując narastający stres wśród pozostałych współpasażerów – wskazują świadkowie.
Jedynie dwaj Polacy nie zamierzali przyglądać się sytuacji biernie. Mężczyźni stanęli w obronie zaczepianej kobiety, próbując w pokojowy sposób uspokoić napastników i odciągnąć ich od pasażerki.
Wykorzystując przewagę liczebną pobili mężczyzn, którzy chcieli ich uspokoić
W reakcji sześciu agresorów rzuciło się na mężczyzn z pięściami. Jedna z ofiar została ranna. W tramwaju wybuchł popłoch. Ludzie uciekali od walczących, ktoś krzyczał o pomoc. Cała akcja nie trwała długo, relacjonują świadkowie zajścia.
Po ataku na kobietę i interweniujących mężczyzn napastnicy wybiegli z pojazdu i rzucili się do ucieczki w kierunku pobliskich osiedli.
Część napastników już w rękach policji
Na miejscu zdarzenia szybko zjawiła się policja. Funkcjonariusze z Komisariatu VI zabezpieczyli nagrania z monitoringu, zebrali relacje świadków i rozpoczęli obławę na sprawców.
Wiadomo już, że część napastników została już namierzona i zatrzymana. Obecnie trwają kolejne czynności procesowe, a policjanci ustalają szczegółowe dane pozostałych uczestników napaści.
Czytaj też:
Imigranci z Kolumbii dokonali rozboju i próbowali uciec z Polski
