– Nie ma tematu zmiany ministra spraw wewnętrznych i administracji, ale widać, że trwa polowanie na Marcina Kierwińskiego – mówi "Rzeczpospolitej" osoba z najbliższego otoczenia Donalda Tuska. Według ustaleń dziennika w KO panuje przekonanie, że informacje osłabiające Kierwińskiego wypływają z wnętrza ugrupowania. – Komuś nie podoba się pozycja Marcina. Pytanie, czy to nie ma być też uderzenie w Tuska – mówi "Rz" polityk blisko współpracujący z szefem MSWiA.
Miliony dla powodzian i kolejny problem ministra
Najnowszym ciosem w Kierwińskiego jest sprawa pieniędzy przeznaczonych na pomoc po powodzi na Dolnym Śląsku. W centrum sprawy znalazła się Anna Konieczyńska, wiceprezes KARR i działaczka Koalicji Obywatelskiej, której mąż otrzymał z KARR 200 tys. zł pożyczki powodziowej. Sprawa uderza politycznie w Kierwińskiego, który odpowiadał w rządzie za koordynację działań związanych z odbudową terenów zniszczonych przez powódź z 2024 roku. MSWiA przekonuje, że resort oraz KPRM nie podejmowały decyzji dotyczących przyznawania wsparcia konkretnym przedsiębiorcom.
Donald Tusk zapowiedział z kolei surowe konsekwencje w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości. – Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian, bo takie rzeczy są w sposób oczywisty nie do zaakceptowania – mówił premier podczas posiedzenia rządu.
"Komuś nie podoba się pozycja Marcina"
"Rzeczpospolita" podaje, że kolejne informacje trafiające do mediów i osłabiające ministra są efektem wewnętrznych rozgrywek w partii. Kierwiński formalnie pozostaje jednym z najsilniejszych polityków KO. W marcu 2026 roku został wybrany na szefa warszawskich struktur, a 11 kwietnia ponownie objął funkcję sekretarza generalnego partii. W czerwcu Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
Publicznie jego partyjni koledzy zapewniają, że pozycja ministra pozostaje stabilna. Jeden z liderów partii koalicyjnej potwierdził gazecie silną pozycję Kierwińskiego w rządzie. Szef MSWiA ma znajdować się wśród dziesięciu najważniejszych polityków koalicji i być poważnie brany pod uwagę w jej przyszłych planach.
Kolejne uderzenie we wrześniu
Na obecnej sprawie problemy ministra mogą się jednak nie skończyć. Według „Rzeczpospolitej” w KO tajemnicą poliszynela jest, że już we wrześniu mają pojawić się kolejne materiały uderzające w Kierwińskiego. Na razie nie będzie zmian w rządzie. Kierwiński ma również zachować stanowisko sekretarza generalnego KO.
Minister obecnie przebywa na urlopie.
Czytaj też:
"Alerty RCB są pisane jak dla idiotów". Gen. Polko miażdży rządowy system ostrzegania Czytaj też:
Najpierw brak wiadomości, potem awaria. Kolejna kompromitacja rządu z alertami RCB
