Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ujawniła, że konieczne będzie przygotowanie specjalnych przepisów pozwalających przyspieszyć inwestycję. – Musimy przygotować specustawę (...) w sprawie szybszego budowania bazy, określenia kompetencji konkretnych resortów, bo budowa bazy to jest tak naprawdę budowa małego miasteczka – powiedziała w TVN24.
Według obecnych założeń kompleks miałby być przygotowany dla około 5 tys. amerykańskich żołnierzy, a infrastruktura musiałaby uwzględniać również potrzeby ich rodzin i personelu obsługującego bazę. "Rzeczpospolita", powołując się na informacje Biura Bezpieczeństwa Narodowego, podaje, że przy optymalnym przebiegu całego procesu inwestycja mogłaby zostać zakończona nawet w 2029 roku.
Dwie lokalizacje. Amerykanie już je obejrzeli
Nie wiadomo jeszcze, gdzie dokładnie miałaby powstać baza. Sobkowiak-Czarnecka poinformowała, że na stole pozostają obecnie dwie propozycje. Obie zostały już przedstawione stronie amerykańskiej.
– Strona amerykańska widziała proponowane przez nas lokalizacje i podzieliła się w Waszyngtonie z nami oceną tych lokalizacji i na tej podstawie będziemy dalej pracować – powiedziała wiceszefowa MON.
Wiadomo natomiast, że rząd szuka miejsca w zachodniej części Polski. Według Sobkowiak-Czarneckiej Amerykanie uznają ten region za bezpieczniejszy. Znaczenie mają również kwestie logistyczne – przede wszystkim dostęp do lotniska oraz bliskość dużej aglomeracji.
Media wymieniają wśród analizowanych obszarów okolice Wrocławia, Poznania i Szczecina, jednak przedstawiciele MON nie ujawnili publicznie dwóch konkretnych lokalizacji, które pozostały w grze.
Polska oferuje 15 tys. dolarów rocznie za każdego żołnierza
Warszawa proponuje Amerykanom również szczególne warunki finansowe. Wiceszef MON Paweł Zalewski poinformował, że Polska jest gotowa pokryć koszty infrastruktury oraz współfinansować pobyt amerykańskich żołnierzy.
Chodzi o około 15 tys. dolarów rocznie na każdego żołnierza USA. Polski MON potwierdza, że już obecnie współfinansowanie amerykańskiej obecności wojskowej sięga takiej kwoty w przeliczeniu na żołnierza.
– Oferujemy bardzo specjalne warunki dla amerykańskich wojsk – mówił Zalewski w rozmowie z Radiem Wolna Europa.
Pytany, kto ponosiłby te wydatki, odpowiedział: "polscy podatnicy". Jeżeli baza rzeczywiście liczyłaby około 5 tys. żołnierzy, samo finansowanie na poziomie 15 tys. dolarów rocznie na osobę dawałoby około 75 mln dolarów rocznie. Nie byłby to jednak całkowity koszt funkcjonowania bazy – osobną pozycję stanowiłyby m.in. wydatki na budowę i utrzymanie infrastruktury.
Według "Rzeczpospolitej" wstępne szacunki kosztów samej inwestycji infrastrukturalnej wynoszą 11-17 mld zł. To na razie szacunki, ponieważ ostateczna wielkość kompleksu będzie zależała m.in. od liczby i rodzaju jednostek, które Stany Zjednoczone zdecydują się rozmieścić w Polsce.
