Niemiecka prasa pyta, czy to zmiana polityki Berlina wobec Moskwy

Niemiecka prasa pyta, czy to zmiana polityki Berlina wobec Moskwy

Dodano: 
Siergiej Ławrow, Johann Wadephul
Siergiej Ławrow, Johann Wadephul Źródło: PAP/EPA / MARTIAL TREZZINI / Wikipedia Olaf Kosinsky, CC BY-SA 3.0 DE
Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul rozmawiał z Siergiejem Ławrowem. Co na to tamtejsze media?

Niemieckie media komentują spotkanie Wadephula z Ławrowem. Rozmowa ministra spraw zagranicznych Niemiec z szefem dyplomacji rosyjskiej stanowiła bowiem pierwsze dwustronne spotkanie szefów dyplomacji tych państw od wybuchu wojny Rosji i Ukrainy w lutym 2022 roku. Doszło do niego na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która odbyła się w mijającym tygodniu. Wadephul i Ławrow rozmawiali w sali spotkań delegacji Federacji Rosyjskiej w budynku Organizacji. Strona rosyjska podała, że z inicjatywą wyszli dyplomaci niemieccy. Niemiecka agencja prasowa dpa przekazała, że rozmowa trwała nieco ponad 20 minut. Według relacji niemieckiej spotkanie zainicjowali Rosjanie, a według Kremla propozycja wyszła od Niemców.

Rozmawiał z Ławrowem. Niemieckie media komentują

O spotkaniu w Nowym Jorku pisze między innymi "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Gazeta zwraca uwagę na "mały gest"- Wadephul i Ławrow podali sobie ręce. "Po zakończeniu spotkania Ławrow wstał i obszedł stół, aby ponownie uściskać Wadephulowi dłoń" – czytamy.

Gazeta nazywa "dobrze znaną zagrywką" wypowiedź rzecznik rosyjskiego MSZ, że rozmowa odbyła się na życzenie strony niemieckiej. W rzeczywistości to Ławrow zasygnalizował przez osoby trzecie gotowość do spotkania, a Wadephul zgodził się na to – twierdzi "FAZ".

minister spraw zagranicznych Niemiec od dawna miał rozważać opcję takiego spotkania. Politycy zachodnioeuropejscy zabiegają o możliwość "wstawienia stopy w drzwi" podczas rozmów z Ukrainą, ponieważ powrocie Trumpa do Białego Domu, negocjacje całkowicie przeszły na stronę Amerykanów.

Działania Wadephula wynikają z tego, że polityczne kierownictwo Zachodniej Europy "stara się utrzymać USA po stronie Ukrainy" – twierdzi z kolei "Die Zeit". Szef niemieckiej dyplomacji oświadczył bowiem, że wielu kolegów z innych krajów prosiło go o to, by był otwarty na rozmowy z dyplomacją rosyjską.

"Podczas tego spotkania, które oznaczało wyraźną zmianę niemieckiej polityki wobec Rosji i miało podbudować ambicje Niemiec w polityce zagranicznej, liczył się każdy gest" – ocenił "Die Zeit".

Wadephul: Dyplomacja to podstawowe zadanie szefa MSZ

Odnosząc się do celowości spotkania niemiecki polityk podkreślił, że nie uważa, by poprzez podjęcie bezpośredniej rozmowy z Ławrowem miało dojść do jakiejkolwiek zmiany w niemieckiej polityce zagranicznej, która broni prawa międzynarodowego i stoi po stronie Ukrainy.

Jednak, jak tłumaczył, prowadzenie rozmów, nawet z partnerami, z którymi dzielą nas fundamentalne różnice, należy do podstawowych zadań ministra spraw zagranicznych i aksjomatów polityki zagranicznej. – Dlatego ta rozmowa miała sens – dodał. [...] Z przyjaciółmi nie trzeba negocjować, z przeciwnikami trzeba negocjować – powiedział Wadephul w rozmowie z "Tagesthemen". Jak dodał, jego zdaniem Rosja nie wykazuje w tej chwili gotowości, by wejść w "konstruktywną pozycję negocjacyjną".

Wadephul miał między innymi wezwać Kreml "do porzucenia niebezpiecznej ścieżki eskalacji wobec Niemiec, Europy i NATO" i podkreślić, że "incydenty takie jak próba ataku w Lipsku oraz kolejne działania hybrydowe nie osłabią determinacji Niemiec we wspieraniu Ukrainy".

Czytaj też:
"Do Rzeczy" nr 40: Na skraju katastrofy. Kto próbuje wciągnąć nas w wojnę?
Czytaj też:
AfD znów zbulwersowało elity. Lisicki: A Polska dalej prymusem globalistów

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Dw.com / Reuters / PAP / Polsat News
Czytaj także