Szejna nie dostał dostępu do tajnych informacji. Gociek, Gmyz: Oto prawdziwy powód
  • Piotr GociekAutor:Piotr Gociek
  • Cezary GmyzAutor:Cezary Gmyz

Szejna nie dostał dostępu do tajnych informacji. Gociek, Gmyz: Oto prawdziwy powód

Dodano: 
Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Andrzej Szejna
Sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Andrzej Szejna Źródło: PAP / Marcin Obara
DWAJ PANOWIE G. | Dziś na początek cytat.

„Prace i publikacje Pana Prezydenta Chin Xi Jinpinga uważam za wybitne. Pan Xi Jinping zwraca wielką uwagę na rozwój chińskiej gospodarki i społeczeństwa i nie tylko dotyczy to najważniejszego wyzwania, jakim jest walka z ubóstwem, lecz także rozwoju klasy średniej. Klasa średnia to ci Chińczycy, którzy mają marzenia, aspiracje i ciężko pracują, aby ich plany się materializowały”. To wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna, gwiazda Lewicy. Media twierdzą, że nie dostał dostępu do tajnych informacji z powodu alkoholu i/lub obyczajówki. Cóż, prawdziwy powód właśnie podaliśmy.

Generalnie przed Szejną jako osobnikiem głęboko zafascynowanym Chinami Ludowymi przestrzegaliśmy w naszej rubryce, jeszcze zanim został powołany na stanowisko. Gdyż wiemy, jak wyczuleni na tym punkcie są nasi partnerzy z NATO. Ale niestety ten rząd nas nie słucha. I nie czyta. Zresztą poprzedni też nie słuchał. Czytał, ale nie wyciągał wniosków.

Pozostało 82% tekstu

Ten i wiele innych artykułów możecie Państwo przeczytać już teraz.

Zapraszamy do wypróbowania DO RZECZY+ w promocji lub do skorzystania z ofert specjalnych z prezentami

Otrzymacie Państwo: wydania tygodnika „Do Rzeczy”, miesięcznika „Historia Do Rzeczy”, dodatkowe artykuły i programy naszych publicystów: Pawła Lisickiego, Rafała A. Ziemkiewicza, Wojciecha Cejrowskiego.

Czytając wspieracie Państwo naszą pracę. Dziękujemy!

Dostęp aktywowany? Zaloguj się

NOWE ARTYKUŁY W „DO RZECZY+”

Felieton został opublikowany w 14/2025 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także