Bardziej przytomna mniejszość rozumiała, że te mury, które wtedy runęły, to była nasza ostatnia osłona przed siłami, które już wcześniej całkowicie zawładnęły światem zachodnim. I że tak naprawdę był to początek końca, „ostatnia prosta” do ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej.
Polska i Polacy zostali ekonomicznie i psychicznie skolonizowani przez zachodnie ośrodki władzy, przy czym kluczowa była kolonizacja mentalna, dokonana za pomocą nowoczesnych środków sterowania informacyjnego. Oporu ze strony polskiego społeczeństwa nie było żadnego – doszło do totalnego psychicznego zawładnięcia, czy wręcz zawłaszczenia polskich głów, przez obce ośrodki władzy. To był ten moment, kiedy dało o sobie znać całkowite zacofanie intelektualne polskiego społeczeństwa, nie rozumiejącego nowoczesnych metod manipulacji i kontroli umysłu.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
