Jak przekazała Prokuratura Krajowa, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali w poniedziałek pięciu obecnych i byłych menedżerów Orlenu. W gronie zatrzymanych jest były członek zarządu spółki.
Agencja dokonała zatrzymań na polecenie prokuratora. Podejrzani już usłyszeli zarzuty w śledztwie, które jest prowadzone od ponad dwóch lat. Sprawa dotyczy podejrzenia nieuzasadnionego obniżania cen paliw w okresie od sierpnia do listopada 2023 roku.
Czarnek do rządzących: Co zrobiliście wczoraj?
Do sprawy odniósł się wtorek podczas debaty sejmowej wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.
– Rekordowy deficyt budżetowy, 282,6 miliarda złotych, rekordowe zadłużenie, przez cztery lata całej kadencji praktycznie podwoili to, co było przez 34 lata, rekordowe kłopoty w służbie zdrowia (…) rekordowe ceny paliw, to, co zrobiliście, zdejmując VAT, dla przedsiębiorców nie ma znaczenia, płacą najwięcej w historii – mówił kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera.
Następnie parlamentarzysta nawiązał do zatrzymań w Orlenie, zwracając się bezpośrednio do rządzących. – Co zrobiliście wczoraj? Wczoraj zatrzymaliście członka zarządu Orlenu i trzech dyrektorów, którzy w czasach największego kryzysu paliwowego obniżali marże na rafinerii po to, żeby Polacy płacili najniższe w historii ceny paliw w sytuacji największego kryzysu – podkreślał Czarnek.
– Wy ludzi, którzy robią dobrze Polakom, aresztujecie, a sami niszczycie ten kraj. To posiedzenie przejdzie do historii, Polska wam to zapamięta – mówił były minister edukacji i nauki.
Wiceprezes PiS krytykuje Morawieckiego
Wcześniej Przemysław Czarnek skrytykował wypowiedź Mateusza Morawieckiego, który twierdził: "PiS to są kontrole małych firm, to jest opresja, to są areszty. Z tym kojarzy się PiS w małych i średnich firmach".
– Słyszałem wczorajsze, najdelikatniej rzecz ujmując, słabe zachowanie naszego byłego kolegi, byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Panie premierze Morawiecki, niech pan się szanuje, niech pan analizuje rzeczywistość, a nie rzuca tego rodzaju rzeczy. To jakaś frustracja, która jest zupełnie niepotrzebna – powiedział kandydat PiS na premiera na antenie Polsat News.
Czytaj też:
Czarnek oburzony błędem RCB. "Państwo z kartonu" Czytaj też:
Czarnek: W ciągu następnych miesięcy spodziewamy się zemsty
