9 października Donald Trump poinformował o porozumieniu z Władimirem Putinem dotyczącym dostaw 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Następnie prezydent USA uchylił część sankcji i ceł nałożonych na Rosję w ramach tzw. ustawy Lindseya Grahama. Prezydent USA zaznaczył, że decyzja została podjęta w trosce o interes narodowy USA.
Europa wydała miliardy euro na rosyjskie surowce
Prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Litwy został zapytany o działania Donalda Trumpa.
– Wspólnej refleksji wymaga kwestia porozumienia Stanów Zjednoczonych z Rosją dotyczącego dostaw rosyjskiego oleju napędowego na światowe rynki. Stabilizacja sytuacji energetycznej w naszym, w moim uznaniu, w uznaniu prezydenta Polski, ale także, jak rozumiem i jak znam z wywiadów prezydenta Litwy, a więc stabilizacja sytuacji energetycznej nie powinna prowadzić do osłabienia presji na Rosję ani podważenia bezpieczeństwa państw naszego regionu. Tutaj Polska jest, drodzy państwo, konsekwentna – mówił polski prezydent.
Nawrocki zwrócił uwagę, że państwa Europy w trakcie wojny przeznaczyły miliardy euro na rosyjskie surowce, więc działania USA nie są precedensem.
– Ale z drugiej strony musimy dostrzegać także sytuację, w której zgodnie z raportem jednej z fińskich pracowni badawczych i analitycznych od początku wojny aż 238 miliardów euro zostało zainwestowane w rosyjską ropę i inne surowce energetyczne, a więc to jest problem ogólny, który dotyczy Europy, a także po ostatnich deklaracjach, także Stanów Zjednoczonych, ale nasze stanowisko, stanowisko Polski jest w tej kwestii jasne. System sankcyjny nałożony na Federację Rosyjską przynosi efekty, przynosi skutki i to jest jedyny kierunek, jaki w Polsce praktykujemy – mówił.
Prezydent zapewnił, że Polska i Litwa rozumieją, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa pozostaje agresywna polityka Federacji Rosyjskiej, w związku z czym konieczne jest dalsze wzmacnianie wschodniej flanki NATO.
Trump zwrócił się do Kongresu
W piątek na stronie internetowej Białego Domu zamieszczono rozporządzenie wykonawcze, w którym prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił uchylenie stosowania ceł, które miały uderzyć w importerów rosyjskiej ropy, a także cła na towary importowane z Rosji do Stanów Zjednoczonych.
Jak zaznaczył Trump w dekrecie, "wydanie takiego zwolnienia w obecnym czasie leży w interesie narodowym Stanów Zjednoczonych". Amerykański prezydent poinformował również, że przedłożył odpowiednie oświadczenie w tej sprawie w Kongresie.
Z kolei w wywiadzie dla stacji telewizyjnej NewsMax Donald Trump mówił o tym, co jego poprzednik – Joe Biden – zrobił w sprawie Ukrainy.
– Przekazali Zełenskiemu, ogromne ilości systemów Patriot, pocisków Tomahawk i wszystkiego innego. I nie kazali mu za to płacić. Nie było nikogo, kto miałby za to zapłacić – podkreślił.
Czytaj też:
Premier kraju UE poparł układ Trumpa z Putinem. Zaskoczenie w Brukseli Czytaj też:
Rosja i USA szykują kolejne porozumienia? Wysłannik Putina zabrał głos
