Zełenski postawił USA trzy warunki. Trump wszystkie odrzucił

Zełenski postawił USA trzy warunki. Trump wszystkie odrzucił

Dodano: 
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO
Wołodymyr Zełenski postawił trzy warunki. Po spełnieniu jednego z nich Ukraina była gotowa wstrzymać ataki na rosyjskie rafinerie.

W wywiadzie dla stacji TSN Wołodymyr Zełenski ujawnił szczegóły rozmów z amerykańską administracją na temat ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. Kijów był gotowy wstrzymać te uderzenia na prośbę zespołu Donalda Trumpa, jednak postawił Amerykanom trzy konkretne warunki, z których żaden nie został ostatecznie spełniony.

Trzy warunki Zełenskiego

Pierwszym rozwiązaniem była propozycja "energetycznego rozejmu", czyli zaprzestanie nalotów na rosyjski sektor paliwowy w zamian za całkowite wstrzymanie przez Rosję ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Drugą opcją było włączenie działania sieci Starlink nad terytorium Rosji, co pozwoliłoby Ukraińcom zlokalizować i zniszczyć wyrzutnie rosyjskich rakiet balistycznych. Trzeci warunek, zakładał przekazanie Ukrainie dodatkowych rakiet do systemów obrony powietrznej Patriot, co dałoby Kijowowi niezależne od zewnętrznych decyzji narzędzie walki.

Ponieważ strona amerykańska odrzuciła wszystkie te propozycje, Zełenski zapowiedział kontynuowanie uderzeń jako elementu walki o życie i aktu sprawiedliwości, odrzucając przy tym argumenty, że ukraińskie działania destabilizują globalne ceny paliw.

Zełenski chce utrzymania sankcji

Prezydent Ukrainy odniósł się także do kwestii potencjalnych negocjacji pokojowych, stanowczo sprzeciwiając się przedwczesnemu łagodzeniu restrykcji wobec Kremla. Jego zdaniem ponad dwadzieścia pakietów międzynarodowych sankcji oraz zamrożone aktywa powinny stanowić element końcowego porozumienia, a nie warunek wstępny do rozpoczęcia rozmów trójstronnych między Kijowem, Waszyngtonem a Moskwą. Ostrzegł, że rezygnacja z tych ograniczeń przed wypracowaniem trwałych rozwiązań pozbawi Ukrainę i jej partnerów kluczowych atutów oraz narzędzi nacisku na Władimira Putina, a ponowne zbudowanie globalnego poparcia dla kolejnych sankcji byłoby niezwykle trudne.

Czytaj też:
Trumpowi puściły nerwy: Norwegia to gó***any kraj
Czytaj też:
Rosja ma listę żądań wobec NATO. Jedno z nich dotyczy Polski

Źródło: Onet.pl / Kyiv Post
Czytaj także