Publicystka o prezydencie: Pochodził ze społecznych nizin, w różny sposób zarabiał

Publicystka o prezydencie: Pochodził ze społecznych nizin, w różny sposób zarabiał

Dodano: 
Agata Szczęśniak, publicystka OKO Press
Agata Szczęśniak, publicystka OKO Press Źródło: PAP / Rafał Guz
Karol Nawrocki wiemy, że pochodził raczej ze społecznych nizin, więc też w różny sposób zarabiał na chleb – powiedziała Agata Szczęśniak.

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwa proces cywilny o ochronę dóbr osobistych, który prezydent Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu (Ringier Axel Springer Polska). Sprawa dotyczy publikacji portalu z kampanii prezydenckiej w 2025 r. W artykułach pojawiały się zarzuty dotyczące rzekomego udziału Nawrockiego w nielegalnym procederze.

Pierwsze sądowe starcie prezydenta z redakcją Onetu jest szeroko komentowane w mediach w Polsce. Część wypowiedzi jest dość charakterystyczna. Uwagę użytkowników X (dawniej Twitter) zwrócił fragment rozmowy TVP Info z Agatą Szczęśniak, publicystką Oko Press, współzałożycielką "Krytyki Politycznej".

Szczęśniak: Karol Nawrocki pochodził z nizin społecznych

Dziennikarka zauważyła, że sprawa wpada w tryby polaryzacji politycznej. Chwilę później przedstawiła być może swoją wizję zarobkowania przez ludzi – jak to określiła – "z nizin społecznych".

– Jedni będą uważali Karola Nawrockiego za osobę niegodną sprawowania urzędu prezydenta – zresztą wczoraj już pojawiły się wezwania do złożenia urzędu przez Karola Nawrockiego – a inni będą uważali, że albo to wszystko jest nieprawda albo, że to nie ma żadnego znaczenia. W młodości różne rzeczy robimy. Karol Nawrocki wiemy, że pochodził raczej ze społecznych nizin, więc też w różny sposób zarabiał na chleb – powiedziała.

Proces Nawrockiego z Onetem

W maju ub.r., tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich, Onet napisał, że Nawrocki miał uczestniczyć w procederze sprowadzania prostytutek dla gości Grand Hotelu w Sopocie, gdy pracował tam jako ochroniarz. Nawrocki zaprzeczył zarzutom przedstawionym w tekście i pozwał wydawcę Onetu, domagając się ochrony dóbr osobistych i przeprosin.

Sprawa jest rozpatrywana przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Przesłuchanie prezydenta wyznaczono na 18 stycznia 2027 r. Rozprawa ma odbyć się w trybie hybrydowym.

Czytaj też:
Co by zrobili, gdyby przewidzieli Nawrockiego? Środa roztoczyła wizję
Czytaj też:
Kuriozalna zaczepka pod adresem prezydenta. Czarzasty dostał cięte riposty
Czytaj też:
Aktorka nie ma wątpliwości. "Nawrocki działa ciągle jak szara strefa"

Czytaj także