"Głowa państwa jest kuplerem". Dziennikarz TVP wywołał burzę

"Głowa państwa jest kuplerem". Dziennikarz TVP wywołał burzę

Dodano: 
Dziennikarz TVP Marek Czyż w programie "Bez Trybu"
Dziennikarz TVP Marek Czyż w programie "Bez Trybu" Źródło: YouTube / TVP Info
Marek Czyż z TVP wywołał burzę w sieci po tym, jak wypowiedział się na temat procesu prezydenta z Onetem.

Marek Czyż jest jednym z głównych dziennikarzy i twarzy Telewizji Polskiej po zmianach w mediach publicznych pod koniec 2023 roku. Pełni tam przede wszystkim rolę gospodarza flagowego programu informacyjnego "19.30", który zastąpił dawne "Wiadomości". Prowadzi też programy publicystyczne, takie jak "Bez retuszu" oraz "Pytanie dnia" w TVP Info.

Dziennikarz gościł w środę wieczorem w programie "Bez Trybu" prowadzonym przez Justynę Dobrosz-Oracz.

Marek Czyż: Wygląda na to, że głowa państwa jest kuplerem

Tematem programu był trwający obecnie przed Sądem Okręgowym w Warszawie proces cywilny o ochronę dóbr osobistych, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu, spółce Ringier Axel Springer Polska. Sprawa dotyczy publikacji z kampanii prezydenckiej w 2025 roku, w których pojawiły się zarzuty dotyczące rzekomego udziału Nawrockiego w procederze związanym z prostytucją w sopockim Grand Hotelu.

Fragment "Bez Trybu" pojawił się w sieci. Marek Czyż prezentuje w nim swoje spojrzenie na tę sprawę.

– On (proces – red.) jest ważny dla jakości życia publicznego, przede wszystkim. (...) Chciałbym, żeby prezydent i jego środowisko wykonali pod moim, społeczeństwa adresem ukłon i pozwolili nam sprawę ocenić. Ja nie chcę zostawać ze świadomością, że prezydentem mojego państwa jest kupler. Już się pogodziłem z tym, że jest nim człowiek, który brał udział w ustawkach w lesie. Pan Andrzej Duda mówił, że to jest szlachetna, męska rywalizacja – nie, to jest przestępstwo zwykłe opisane w kodeksie karnym – mówił dziennikarz.

– Na razie wygląda na to, że głowa państwa jest kuplerem. To nie jest dobra świadomość dla społeczeństwa. Powinniśmy mieć możliwość usłyszenia, jak było naprawdę – dodał prowadzący "19.30". Przypominamy, że "kupler" to dawne określenie osoby, która czerpie korzyści majątkowe z cudzego nierządu, ułatwiając uprawianie prostytucji.

– Ale przecież społeczeństwo wiedziało, wszystkie karty były odsłonięte, a przecież został prezydentem – stwierdziła Dobrosz-Oracz.

– Ja jednak wierzę, że pieczęć sodu jest czymś istotniejszym niż vox populi. I tyle – odparł Marek Czyż.

Dziennikarz TVP wywołał burzę. Lawina komentarzy

Nagranie jest szeroko komentowane w mediach społecznościowych.

"Na razie wygląda na to, że Marek Czyż jest tępym propagandystą. Różnica jest taka, że ja dowodów mam masę, a Marek żadnych" – napisał użytkownik @chranik, zamieszczając fragment programu na platformie X.

"Tyle szmaciarze mówią o hejcie, nienawiści itp, a tutaj nawet nie mogą się powstrzymać do momentu rozstrzygnięcia tej sprawy"; "Czyż zaraz wróci na ubera! Życzę mu tego bo ten zawód to szczyt jego kompetencji"; "Niesamowite...Pan Marek przejdzie do historii z tym swoim słynnym oświadczeniem o "czystej wodzie" którą miał raczyć widzów TVP. Coś pięknego"; "Ojojojjj…. Na razie to wygląda na to, że się Marek osobiście zaangażował"; "Wygląda na to że czyż zamiast czystej wody robi w neotvp w likwidacji szambo. Ale to wiadomo już od dawna"; "Już za te słowa Czyż powinie być pozwany" – czytamy w innych komentarzach.

Czytaj też:
Szokujące słowa dziennikarki TVP. Nawet Michnik nie wytrzymał
Czytaj też:
Aktorka nie ma wątpliwości. "Nawrocki działa ciągle jak szara strefa"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także