"Zamach stanu". Poseł PiS o policji w TK

"Zamach stanu". Poseł PiS o policji w TK

Dodano: 
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Protest przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Źródło: PAP / Paweł Supernak
Funkcjonariusze policji weszli na teren Trybunału Konstytucyjnego. "Prawo takich procedur nie przewiduje. Wybrali siłę" – napisał poseł PiS Sebastian Kaleta, odnosząc się do działań rządzących.

Pierwsza o wejściu policji na teren Trybunału Konstytucyjnego poinformowała Telewizja Republika. Chwilę później policja potwierdziła te doniesienia publikując w mediach społecznościowych oficjalne komunikaty Komendy Głównej Policji i Komendy Stołecznej Policji.

W oficjalnym komunikacie policja podkreśliła, że funkcjonariusze nie wkroczyli do samego budynku Trybunału Konstytucyjnego.

"W związku z incydentami, do których doszło w rejonie zgromadzenia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, w tym rzucaniem niebezpiecznymi przedmiotami w funkcjonariuszy znajdujących się w tym miejscu, policjanci podejmują działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na miejscu oraz przywrócenie porządku publicznego" – czytamy.

Kaleta: Każdy funkcjonariusz uczestniczący w dzisiejszym zamachu odpowie karnie

Poseł PiS Sebastian Kaleta zwrócił uwagę w mediach społecznościowych na działanie wybranej na stanowisko sędziego TK Anny Korwin-Piotrowskiej.

"Wygląda na to, że na policyjnych kaskach i pałach pani Korwin Piotrowska obwołała się właśnie p.o. Prezesa TK" – napisał na portalu X parlamentarzysta.

Polityk stwierdził, że "propagandyści Tuska już ruszyli z komunikatami o 'odsunięciu' 'zawieszeniu' Prezesów Święczkowskiego i Sochańskiego". "Tylko, że prawo takich procedur nie przewiduje. Wybrali siłę. Czyli zamach stanu" – dodał.

Jak zaznaczył Kaleta: "Każdy funkcjonariusz uczestniczący w dzisiejszym zamachu odpowie karnie, a przedawnienie tutaj wynosi 30 lat...".

Prezydent Nawrocki zmienia plany

W związku z sytuację w Trybunale Konstytucyjnym prezydent Karol Nawrocki przerwał w piątek lot do Senegalu, by wrócić do Polski.

"W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" – napisał Nawrocki na portalu X.

Na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Czytaj też:
Żurek chce uchylenia immunitetów prezesa i wiceprezesa TK
Czytaj też:
Strona internetowa TK "bezprawnie przejęta". Jest komunikat ws. Święczkowskiego

Źródło: X / Telewizja Republika, Polsat News, DoRzeczy.pl
Czytaj także