"Kiszczak może być dumny z Kierwińskiego". Poseł PiS nie wytrzymał

"Kiszczak może być dumny z Kierwińskiego". Poseł PiS nie wytrzymał

Dodano: 
Marcin Kierwiński, szef MSWiA
Marcin Kierwiński, szef MSWiA Źródło: PAP / Paweł Supernak
Andrzej Śliwka stwierdził, że "dzisiaj Czesław Kiszczak może być dumny z Marcina Kierwińskiego".

Posłowie PiS – Radosław Fogiel i Andrzej Śliwka – prowadzą kontrolę poselską w MSWiA.

Posłowie PiS z kontrolą w MSWiA

– Kontrolę poselską dotyczącą działań Policji i działań ministerstwa, kierownictwa ministerstwa, w związku z nielegalnym zajęciem, ze szturmem na Trybunał Konstytucyjny, czyli to wszystko, co działo się 30 października i w dniach wcześniejszych, bo chcemy również ustalić, w jaki sposób planowano te działania Policji, kto zdecydował o zadysponowaniu Policji, w jaki sposób Policja była w kontakcie chociażby z przedstawicielami Kancelarii Premiera – mówił Radosław Fogiel.

Poseł PiS podkreślił, że "mamy całą listę pytań do Marcina Kierwińskiego, bo to on ponosi polityczną odpowiedzialność za wszystkie działania Policji, które się od tej pamiętnej nocy 30 października wydarzyły".

Śliwka: Kiszczak może być dumy z Kierwińskiego

– Za nami budynek MSWiA, to jest budynek, w którym urzędował Czesław Kiszczak i trzeba sobie powiedzieć jasno: dzisiaj Czesław Kiszczak może być dumny z Marcina Kierwińskiego, bo to, w jaki sposób politycznie wykorzystywana jest Policja przez obecną ekipę rządzącą, jest bez precedensu po '89 roku – ocenił z kolei Andrzej Śliwka.

Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym

W piątek wieczorem doszło do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie TK i osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, którzy zostali wyłonieni przez obecną większość sejmową, a którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w asyście policji, dostali się na teren TK.

Anna Korwin-Piotrowska, sędzia najstarsza stażem, wybrana przez Sejm na sędziego TK, która nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, uważająca się za kierującą pracami TK, ogłosiła przerwę w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Od piątku prezes Bogdan Święczkowski nie jest wpuszczany przez policję na teren Trybunału Konstytucyjnego.

Przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji. Na miejscu zgromadziły się tysiące Polaków oraz politycy opozycji. Przed TK pojawiły się setki policjantów m.in. z oddziałów prewencji.

W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. Osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, próbowały uniemożliwić prezydentowi wejście do TK.

Na wtorek Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, które może zwołać tylko prezes Trybunału. Aby decyzje podjęte przez Zgromadzenie Ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego były ważne, musi zostać osiągnięte kworum – 10 sędziów z 15 sędziów TK. Tymczasem siedmioro legalnych sędziów TK już zapowiedziało, że nie weźmie w nim udziału.

Czytaj też:
Bosak porównuje działania Tuska do działań Putina. "Jest tu analogia"
Czytaj też:
"Na litość boską". Czarnek apeluje do Mentzena

Źródło: DoRzeczy.pl / 300polityka.pl
Czytaj także