Polaków zapytano, czy komisje śledcze są potrzebne. Oto wyniki sondażu

Polaków zapytano, czy komisje śledcze są potrzebne. Oto wyniki sondażu

Dodano: 1
Posłowie na sali plenarnej
Posłowie na sali plenarnej Źródło: Anna Strzyżak / Kancelaria Sejmu
Większość Polaków uważa, że komisje śledcze, które mają rozliczyć rządy PiS, są potrzebne – wynika z najnowszego sondażu United Serveys.

We wtorek w Sejmie odbyły się debaty nad projektami uchwał w sprawie powołania komisji śledczych ds. Pegasusa, ds. wyborów kopertowych i do spraw tzw. afery wizowej. Projekty trafiły do dalszych prac w Komisji Ustawodawczej.

W najnowszym sondażu United Surveys dla "Dziennika Gazety Prawnej" i RMF FM zapytano Polaków, czy trzy komisje, nad powołaniem których pracuje Sejm, są potrzebne. 58 proc. ankietowanych ogółem uważa, że tak. Przeciwnego zdania jest co trzeci, a niemal co dziesiąty nie ma wyrobionej opinii.

Sondaż pokazuje przepaść między wyborcami

"W wynikach szczegółowych widać przepaść pomiędzy wyborcami KO, Trzeciej Drogi i Lewicy (obóz liberalno-demokratyczny) a wyborcami PiS (obóz socjalno-konserwatywny). Z tej pierwszej grupy aż 93 proc. widzi potrzebę powołania komisji, a z tej drugiej – 13 proc." – pisze "DGP".

Uczestników badania zapytano również, czemu w praktyce będą służyć komisje śledcze. Najwięcej osób (47 proc.) uważa, że faktycznie będą prowadzić do ustalenia stanu faktycznego i wskazania ewentualnych winnych. Kolejnych 30 proc. wskazało, że komisje będą służyć przede wszystkim jako narzędzia do zwalczania politycznych przeciwników. Tylko 15 proc. zakłada, że komisje śledcze będą w pierwszej kolejności promować ich członków.

Cytowani w materiale rozmówcy z koalicji większościowej uważają, że wyniki sondażu stanowią dobry grunt pod rozpoczęcie prac komisji. Natomiast przedstawiciele PiS konsekwentnie stoją na stanowisku, że opozycja przygotowuje "polityczne igrzyska".

Rozliczenie rządów PiS. Trzy komisje śledcze to nie koniec?

Jak ustalił "Dziennik Gazeta Prawna", wewnątrz Koalicji Obywatelskiej trwają rozważania na temat powołania trzech kolejnych komisji śledczych.

"Czwarta komisja miałaby się zająć aferą grantową w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, piąta – funkcjonowaniem państwowych funduszy (zwłaszcza Funduszu Sprawiedliwości, który nadzorowali ziobryści), a szósta – polityką covidową rządu PiS (w tym sprawą zakupu respiratorów)" – czytamy w artykule.

Swój pomysł na rozliczenie PiS ma także PSL – ludowcy mówią o konieczności powołania komisji do zbadania fuzji Orlenu z Lotosem czy sprawy ukraińskiego zboża.

Czytaj też:
Prof. Grochmalski: Wynik wyborów w Polsce jest idealnie wpisany w interes Rosji

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Czytaj także