Tiger Woods trafił do szpitala. Słynny golfista miał wypadek

Tiger Woods trafił do szpitala. Słynny golfista miał wypadek

Dodano: 6
Tiger Woods
Tiger Woods / Źródło: PAP / PAP/EPA/ERIK S. LESSER
Tiger Woods trafił do szpitala po tym, jak prowadzony przez niego samochód dachował na drodze na obrzeżach Los Angeles.

Jak donoszą amerykańskie media auto zawodnika uległo poważnym uszkodzeniom. Woods został uwolniony z wraku przez strażaków. Musieli oni użyć jednak specjalistycznego sprzętu. Do wypadku doszło na obrzeżach Los Angeles. Policja ustala w tej chwili okoliczności zdarzenia. Już teraz wiadomo jednak, że w incydencie nie uczestniczył żaden inny pojazd. Nadal nie są znane przyczyny, dla których zawodnik uległ wypadkowi.

"Pan Woods został wydobyty z wraku auta przez lokalnych strażaków oraz ratowników medycznych przy użyciu sprzętu hydraulicznego, po czym przetransportowany w karetce do pobliskiego szpitala" – poinformowało w oficjalnym komunikacie biuro szeryfa hrabstwa Los Angeles.

Sam zawodnik przebywa obecnie w szpitalu, gdzie przechodzi operację. Jego życiu ma nie zagrażać niebezpieczeństwo. Odniósł on jednak, według słów agenta zawodnika Marka Steinberga, wiele poważnych urazów nóg.

Najlepszy zawodnik w historii

Tiger Woods to jeden z najlepszych zawodników w historii golfa. Pięciokrotnie zwyciężył w najbardziej prestiżowym turnieju Masters. Trzykrotnie triumfował też w turniejach US Open oraz Open Championship. Przez ponad 600 tygodni (co jest absolutnym rekordem) znajdował się na 1. miejscu światowego rankingu zawodników golfa.

45-letni zawodnik myślał o powrocie do profesjonalnych zawodów. Golfista chciał wziąć udział w zawodach Masters, które mają odbyć się w kwietniu. Przeszkodą miały być jednak bóle kręgosłupa, na które uskarżał się Woods.

Czytaj też:
Caritas Europa i Komisja Konferencji Episkopatów wzywają do sprawiedliwej dystrybucji szczepionek
Czytaj też:
Sikorski atakuje PiS. "Oni woleliby, by Trump oszukał"

Źródło: Eurosport
 6
Czytaj także