Amnesty International porzuciła pozory, zwłaszcza w Polsce. Z organizacji, która kiedyś, mimo lewicowego odchyłu, starała się zajmować po prostu łamaniem praw człowieka, stała się zaciętą jaczejką opozycji.
Gdy prześladowanie dotyka kogoś niemieszczącego się w ideologicznym spektrum Amnesty International (AI), organizacja milczy. Internauci kpią wtedy, że pewnie "nie zna wszystkich okoliczności".
Cały artykuł dostępny jest w 30/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
