"Ze zdumieniem obserwuję". Gronkiewicz-Waltz o nowych sędziach TK

"Ze zdumieniem obserwuję". Gronkiewicz-Waltz o nowych sędziach TK

Dodano: 
Hanna Gronkiewicz Waltz w Parlamencie Europejskim
Hanna Gronkiewicz Waltz w Parlamencie Europejskim Źródło: Wikimedia Commons
Eurodeputowana PO Hanna Gronkiewicz-Waltz skrytykowała dwójkę sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta. Jej zdaniem, "grają w grę zaproponowaną przez Karola Nawrockiego".

Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, dwoje sędziów Trybunału Konstytucyjnego spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm, złożyło w środę (1 kwietnia) ślubowanie wobec prezydenta Karola Nawrockiego.

Szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki poinformował, że sytuacja pozostałej czwórki jest analizowana i na razie nie ma w tej sprawie decyzji. Nie odpowiedział na pytania dziennikarzy, na jakiej podstawie prezydent nie przyjął dotąd od nich ślubowania.

Bogucki w końcu przyznał, że dwoje zaprzysiężonych sędziów nie angażowało się w działania o charakterze politycznym po żadnej ze stron.

Dwójka sędziów TK zaprzysiężona przez prezydenta. Gronkiewicz-Waltz: To narusza moje zaufanie do nich

Postawę sędziów Szostka i Bentkowskiej krytycznie oceniła Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Ze zdumieniem obserwuję, jak dwoje z sześciu sędziów wybranych do TK wyłamuje się i gra w grę zaproponowaną przez prezydenta Nawrockiego. To narusza moje zaufanie do nich" – napisała w serwisie X.

Jej zdaniem, "jedynym sposobem uwiarygodnienia dla nich będzie otwarcie drzwi do TK i umożliwienie pracy pozostałym czterem sędziom po ich zaprzysiężeniu w formie zapewniającej zgodność z prawem".

twitter

Cztery osoby wybrane na sędziów TK piszą do Nawrockiego

Poza Szostkiem i Bentkowską Sejm w marcu wybrał na sędziów TK Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę oraz Annę Korwin-Piotrowską. W środę (1 kwietnia) cała czwórka wysłała pismo do prezydenta Nawrockiego z pytaniem o datę przyjęcia od nich ślubowania.

Premier Donald Tusk od dawna powtarza, że rząd "znajdzie sposób", aby wszystkie osoby wybrane na sędziów Trybunału Konstytucyjnego mogły rozpocząć pracę. Na odebranie przez Nawrockiego ślubowania tylko od dwójki sędziów, Tusk zareagował słowami: "O, jaka niespodzianka".

Czytaj też:
Andruszkiewicz: Prezydent nie chce doprowadzić do paraliżu TK

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także