RYSZARD GROMADZKI: Sprawa giełdy kryptowalut Zondacrypto może pozbawić prawicę szans na zwycięstwo w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych?
RYSZARD CZARNECKI: Ofiary po stronie prawicy będą, ale liberalno-lewicowy rząd Tuska jest tak niewydolny i słaby, że nie ma mowy o tym, żeby ta sprawa mogła zatopić prawicę. To może być uderzenie, jak słyszę, w niektórych prawicowych polityków i dziennikarzy. Sprawa Zondacrypto nie będzie jednak miała takiego znaczenia, jak w swoim czasie „afera podsłuchowa” związana z kelnerami. Nie będzie to raczej punkt zwrotny w polskiej polityce.
Jarosław Kaczyński podczas niedawnego zjazdu Klubów „Gazety Polskiej”, odpowiadając na pytania dotyczące secesji byłego premiera Morawieckiego i grupy jego zwolenników z Prawa i Sprawiedliwości, kilka razy użył określenia „zdrada”. Czy to oznacza, że mosty między PiS a stowarzyszeniem Morawieckiego zostały definitywnie spalone?
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
