ĆWIERKOT Co trzeba robić, żeby znaleźć dobrą, wysokopłatną pracę w Orlenie? Stop.
Odpowiedzi, uprzedzam, są nieobiektywne. Stop. Trzeba pić wódkę z Władimirem Putinem, być zastępcą komunistycznej kreatury Jerzego Urbana wydającego ściek „NIE”, walczyć ile sił o pieniądze dla esbeków i ubeków, i coś tam być może jeszcze. Stop. Robotę w Orlenie, w dziale bezpieczeństwa znalazł właśnie Andrzej Rozenek, spełnia wszystkie warunki. Stop.
Artykuł zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
