Prezydent Rosji Władimir Putin został zaproszony przez USA na szczyt G20, który w grudniu odbędzie się na Florydzie. W szczycie G20 weźmie udział też prezydent Karol Nawrocki, którego zaprosił prezydent USA Donald Trump.
Polski prezydent został zapytany w rozmowie z dziennikarzami o ewentualne spotkanie z rosyjskim przywódcą.
– Nie planuję spotkania z Władimirem Putinem. Jak pan redaktor doskonale wie, konsekwentnie Putina uznaję za dyktatora, który rozpoczął wojnę na Ukrainie, natomiast Polska jest częścią wielu formatów, także częścią ONZ, a przypominam, że w Radzie Bezpieczeństwa jest także Rosja – stwierdził prezydent Karol Nawrocki na Filipinach.
– Więc nie będę spotykał się z Władimirem Putinem, ale na tym spotkaniu grupy G20 będę gościem, niezależnie co się wydarzy i kto będzie brał osobiście udział w tym spotkaniu. Będę z dumą reprezentował Polskę i cały region inicjatywy Trójmorza – zapewnił.
USA zaprosiły Putina na szczyt G20. Kreml zadowolony
23 września sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że USA zaprosiły prezydenta Putina na szczyt G20. – Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że przyjmie to zaproszenie – poinformował Marco Rubio.
Rosyjski przywódca nie brał osobiście udziału w szczycie G20 od 2019 roku.
Dzień później Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy prezydenta Rosji Władimira Putina, oświadczył, że "Kreml z zadowoleniem przyjmuje i wyraża wdzięczność stronie amerykańskiej za zaproszenie prezydenta Rosji Władimira Putina na szczyt G20".
Szef MSZ zapytany, czy podałby rękę Putinowi
Z kolei szef polskiego MSZ Radosław Sikorski został niedawno zapytany o to, czy podałby rękę Władimirowi Putinowi, odpowiedział, że nie.
– To jest człowiek, który jest obłożony listem gończym, wydanym przez skądinąd polskiego przewodniczącego Międzynarodowego Trybunału Karnego w poprzedniej kadencji, a ja nie mam zwyczaju z podejrzanymi utrzymywać stosunków bliskich – mówił.
Czytaj też:Polaków zapytano o Nawrockiego. Zaskakujący wynik wśród seniorów
