Nowacka o prezydencie: Powinien potężnie puknąć się w głowę

Nowacka o prezydencie: Powinien potężnie puknąć się w głowę

Dodano: 
Minister edukacji Barbara Nowacka
Minister edukacji Barbara Nowacka Źródło: PAP / Piotr Nowak
Jak słyszę, że prezydent mówi o szerokim dostępie do broni i próbuje otwierać tę dyskusję, to myślę, że powinien potężnie puknąć się w głowę – powiedziała minister edukacji Barbara Nowacka, komentując atak nożownika w szkole w Ostrołęce.

W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce na Mazowszu 19-letni uczeń Jakub Z. dokonał ataku nożem, po którym rannych i poszkodowanych zostało dziewięć osób. W plecaku zatrzymanego napastnika policja zabezpieczyła ładunek wybuchowy domowej roboty. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa dziewięciu osób.

Nowacka: Dostęp do broni? Prezydent powinien potężnie puknąć się w głowę

Minister edukacji Barbara Nowacka powiedziała w TVN24, że dzięki odpowiednej reakcji dyrekcji i służb "udało się uniknąć tragedii". Skrytykowała prezydenta Karola Nawrockiego za próbę podjęcia dyskusji o dostępie do broni.

– Jak słyszę, że ktoś mówi o szerokim dostępie do broni i próbuje otwierać tę dyskusję, ktoś, czyli prezydent, to myślę, że powinien potężnie puknąć się w głowę – argumentowała.

– Rozumiem, że on kocha Trumpa, ale my kochamy Polskę i musimy być bardzo rozważni, również nawet w takich wypowiedziach. Nie powinno być rozszerzonego żadnego dostępu do broni, natomiast powinna być znacznie większa kontrola, na przykład nad tym, co się dzieje w sieci – przekonywała.

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. "Widzimy radykalizację młodzieży"

Szefowa MEN mówiła o "radykalizacji młodzieży" i "rozchwianych nastrojach". – Już dzisiaj widzimy też kryzys zdrowia psychicznego u młodzieży i u dorosłych. A prezydent próbuje z Polski zrobić Amerykę – oceniła.

Przekonywała, że mimo tego, co stało się w Ostrołęce, dzieci w szkołach są bezpieczne. Zwróciła w tym kontekście uwagę na rolę rodziców. – Muszą się włączyć w patrzenie, czy ich dziecko jest bezpieczne, czy ich dziecko zachowuje się normalnie, czy ich dziecko nie radykalizuje się w sieci lub czy ich dziecko nie jest ofiarą przemocy i hejtu – tłumaczyła Nowacka.

Czytaj też:
Wstrząsająca relacja z Ostrołęki. "Mamo, jest atak w szkole"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVN24
Czytaj także