Sąd Okręgowy w Krakowie zakazał Radosławowi Sikorskiemu rozpowszechniania nieprawdziwej informacji, jakoby sąd stwierdził, że Łukasz Gibała jest kłamcą lub mitomanem.
Sprostowanie, jakie wicepremier ma zamieścił, powinno brzmieć następująco:
"Ja, niżej podpisany Radosław Sikorski, oświadczam, że moja wypowiedź publiczna na spotkaniu w Krakowie w dniu 3 października 2026 roku, w której stwierdziłem, że sąd stwierdził, że pan Łukasz Gibała jest kłamcą lub mitomanem była nieprawdziwa. Przyznaję, że nie miałem podstaw do przedstawiania takiego twierdzenia jako faktu. Radosław Sikorski".
Sąd pouczył wicepremiera, że oświadczenie powyższe powinno zostać opublikowane przez uczestnika w ciągu ośmiu godzin od uprawomocnienia się niniejszego postanowienia bezpośrednio na profilach uczestnika w serwisu Facebook i X (dawniej Twitter) w formie posta w sposób umożliwiający jego niezwłoczne dostrzeżenie przez osoby zapoznające się z tym materiałem bez możliwości ograniczenia jego widoczności przez uczestnika lub osoby działające na jego polecenie lub też za jego zgodą
Oświadczenie powinno zostać zamieszczone bez dodawania jakichkolwiek komentarzy, wyjaśnień lub innych treści umniejszających jego znaczenie.
Piątkowska przegrała w trybie wyborczym z Gibałą
Z kolei w poniedziałek, to Monika Piątkowska przegrała w sądzie sprawę dotyczącą jej wypowiedzi o Łukaszu Gibale.
Sąd uznał, że jej twierdzenie, jakoby podczas sprawowania mandatu radnego Gibała w większości głosowań wstrzymywał się od głosu, było nieprawdziwe. W konsekwencji nakazał kandydatce na prezydenta Krakowa opublikowanie sprostowania na Facebooku i Instagramie oraz usunięcie postów zawierających materiał z wypowiedzią. Piątkowska ma również zakaz dalszego rozpowszechniania informacji sugerujących, że Gibała najczęściej wstrzymywał się od głosu.
Sąd nie uwzględnił jednak wszystkich żądań komitetu wyborczego Gibały. Oddalono m.in. wniosek o sprostowanie wypowiedzi wyemitowanej w Polsat News, a także żądania przeprosin i wpłaty 10 tys. zł na rzecz fundacji.
Czytaj też:
Gibała: Będę transkrybował "małżeństwa" jednopłciowe Czytaj też:
Co się stanie, jeśli Gibała wygra? Dziennikarz ujawnia plany Nowej Lewicy
