Premier Donald Tusk w czwartek, podczas rządowej narady w związku z atakami w szkołach powiedział, że należy wprowadzić przepisy o możliwości natychmiastowego blokowania przez państwo mowy nienawiści w internecie. Ustawa – jak podkreślił szef rządu – została wcześniej zawetowane przez prezydenta.
Sejm uchwalił ustawę dotyczącą blokowania nielegalnych treści w internecie
Sejm uchwalił w czwartek ustawę pozwalającą na blokowanie nielegalnych treści w internecie. Nowelizacja jest odpowiedzią na styczniowe weto prezydenta Karola Nawrockiego do pierwszej wersji przepisów w tej sprawie.
Nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw przygotowało Ministerstwo Cyfryzacji. Celem zmian jest wprowadzenie procedury, dzięki której możliwe będzie szybkie wydawanie nakazów ograniczających dostęp do treści naruszających prawo w internecie, przy jednoczesnym poszanowaniu praw użytkowników sieci.
Za przyjęciem ustawy głosowało 242 posłów i posłanek, 61 było przeciw, a 136 wstrzymało się od głosu.
Leśkiewicz odpowiada rządzącym. "Zwykła podłość"
Rafał Leśkiwiecz, rzecznik prasowy prezydenta, został zapytany w rozmowie z portalem interia.pl, czy prezydent Karol Nawrocki – jak mówi – Krzysztof Gawkowski, "zdezerterował" i nie zapewnił Polakom bezpieczeństwa w internecie.
– Takie słowa to zwykła podłość i wyraz skrajnej manipulacji – odpowiedział.
Stwierdził przy tym, że "rządzący próbują wykorzystywać ludzką tragedię do brutalnej walki politycznej, choć to przecież rząd dysponuje wszystkimi narzędziami do skutecznej walki z przemocą, zarówno w internecie, jak i w świecie rzeczywistym".
Rafał Leśkiewicz przypomniał, że "państwo posiada odpowiednie i dające ogromne możliwości przepisy, np. ustawę z 18 października 2024 roku o działaniach antyterrorystycznych, która pozwala skutecznie blokować nielegalne i szkodliwe treści. Tylko trzeba chcieć i umieć korzystać z takich rozwiązań".
– Prezydent podpisał także kilka tygodni temu ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Do dyspozycji rządu są wyspecjalizowane służby: Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz NASK. Ataki premiera Donalda Tuska na prezydenta w tej sytuacji były działaniami haniebnym i przekraczającym granice elementarnej przyzwoitości – wyjaśnił.
Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego podkreślił, że "przepisy już są, tylko trzeba je stosować". – Dodatkowo, należy skupić się na profilaktyce i edukacji w szkołach, za co bezpośrednio odpowiada minister Barbara Nowacka – dodał.
Zauważył przy tym, że "samo blokowanie stron nie rozwiązuje problemu bez odpowiedniego uświadamiania młodzieży". – Rządzący w ostatnich dniach wywołali w Polakach poczucie strachu i zagrożenia, co wprost wpisuje się w działania dezinformacyjne Federacji Rosyjskiej – mówił.
Rafał Leśkiewicz dodał, że "jeśli chodzi o nową ustawę, to po szybkim uchwaleniu przez Sejm trafiła do Senatu, więc poczekajmy na zakończenie procesu legislacyjnego". – Warto konsekwentnie powtarzać, że już teraz obowiązują przepisy, pozwalające na blokowanie nielegalnych treści pod kontrolą sądu – podkreślił.
Czytaj też:
Bryłka uderza w Tuska. "Cynicznie wykorzystuje tragedię" Czytaj też:
Sejm reaguje po atakach nożowników w szkołach. Ponownie uchwalił ustawę
