W środę (14 października) w gabinecie marszałka Sejmu Maciej Berek złożył "ślubowanie" na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, używając formuły "wobec prezydenta", którego na miejscu nie było. Berek "ślubował" w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Na miejsce nie dopuszczono żadnych mediów, ani posłów opozycji. Była tylko telewizja rządowa.
Tymczasem przed Trybunał została wysłana policja i doszło do starć z protestującymi ludźmi. Część manifestantów ucierpiała – wszystko transmitowała Telewizja Republika. Ostatecznie funkcjonariusze odblokowali wjazd na teren instytucji. Następnie Berek i pozostali sędziowie, którzy wcześniej złożyli "ślubowanie" zostali wwiezieni na teren Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK Bogdan Święczkowski poinformował, że pan Maciej Berek nie nawiązał stosunku służbowego wobec czego nie został dopuszczony do orzekania.
Przed TK pojawiła się duża grupa posłów PiS. Głos zabrał m.in. Przemysław Czarnek. – Od samego rana trwają relacje w mediach. W TK są nasi posłowie na czele z prezesem PiS od dawna. W środku w Trybunale nadzorowali to wejście, nakłanianie pana prezesa Święczkowskiego w istocie do przestępstwa – bo dopuszczenie do orzekania sędziów, którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, byłoby przestępstwem. Pan prezes był nakłaniany do tego przestępstwa, co samo w sobie jest przestępstwem – mówił.
– TVN pytał, ile tu będziemy. TVN-ie, dopóki będziesz atakował Trybunał, bo to również ty atakujesz TK, to my tu będziemy wszyscy – wskazał.
Czarnek zapowiada zawiadomienie prokuratury
– W tym samym czasie trwają prace naszych prawników, są przygotowywane zawiadomienia do prokuratury. Dzięki TV Republika, w Polsc24, które relacjonują to na żywo, mamy gotowy materiał dowodowy na funkcjonariuszy policji, którzy niezgodnie z prawem zaatakowali choćby Adama Borowskiego. Wiemy, kto to zrobił, widać go na zdjęciach. Mamy materiał dowodowy na Berka, a sędziów, którzy naszli Trybunał i próbowali nakłaniać prezesa Święczkowskiego do popełnienia przestępstwa – poinformował kandydat PiS na premiera.
– Chcę za prezesem Jarosławem Kaczyńskim powtórzyć – nikomu nie ujdzie to na sucho. Wszystko jest spisywane, będą zawiadomienia. Wiadomo, że dzisiaj prokuratura pod dowództwem Żurka będzie to rozpatrywała tak, jak będzie, natomiast już przychodzi czas, gdy wszyscy ci przestępcy poniosą pełną odpowiedzialność. Wszyscy są nagrani, materiał jest zebrany, jesteśmy gotowi – podsumował Czarnek.
Czytaj też:
"Ślubowanie" Berka. Jest oświadczenie Rozwoju Plus Czytaj też:
"Zamach stanu", "barbarzyńska dzicz". Ostre wystąpienie Kaczyńskiego
