Bułgaria nie będzie przeznaczać swoich środków w ramach Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF) na finansowanie zakupu nowej śmiercionośnej broni dla Ukrainy.
Władze w Sofii zdecydowały, że bułgarski wkład do mechanizmu będzie kierowany wyłącznie na pomoc niewojskową – poinformowały w środę (21 października) bułgarskie media, powołując się na stanowisko rządu.
Zgodnie z decyzją gabinetu premiera Rumena Radewa Bułgaria zastosuje zasadę tzw. konstruktywnego wstrzymania się od głosu. Oznacza to, że nie będzie uczestniczyć w finansowaniu nowych zakupów śmiercionośnego uzbrojenia dla Ukrainy, ale nie zablokuje decyzji pozostałych państw Unii Europejskiej w tej sprawie.
Bułgarski rząd zapowiedział również, że będzie zabiegać o to, aby środki przeznaczone na pomoc dla Ukrainy trafiały w pierwszej kolejności do regionów zamieszkanych przez mniejszość bułgarską. Możliwości takiego rozwiązania są omawiane z Komisją Europejską.
Znaczenie Morza Czarnego. Bułgaria chce końca wojny na Ukrainie
W uzasadnieniu decyzji władze w Sofii podkreśliły, że jako państwo położone nad Morzem Czarnym Bułgaria jest zainteresowana zakończeniem działań wojennych w pobliżu swoich granic.
Według rządu koncentrowanie się na pomocy niewojskowej potwierdza poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy, a zarazem wyraża sprzeciw wobec przedłużającej się konfrontacji militarnej.
Władze Bułgarii zadeklarowały również poparcie dla poszukiwania rozwiązań dyplomatycznych i otwarcia kanałów negocjacyjnych.
Unijne finansowanie pomocy wojskowej dla Kijowa
Europejski Instrument na rzecz Pokoju został utworzony w 2021 r. i służy finansowaniu działań Unii Europejskiej w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, w tym wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Mechanizm jest finansowany ze składek państw członkowskich.
Bułgarski rząd stoi na stanowisku, że całkowite zaprzestanie wpłat mogłoby doprowadzić do naliczenia odsetek i zagrozić możliwości uzyskania zwrotu kosztów wcześniej udzielonej pomocy. Dlatego Sofia zamierza nadal realizować zobowiązania finansowe, zmieniając jednocześnie sposób wykorzystania swojego wkładu.
Czytaj też:
Nieoficjalnie: Polska wstrzymała rozmowy o wsparciu dla Ukrainy
