FelietonyPolinezja – finezja

Polinezja – finezja

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 3
Na parę tygodni oddaliłem się od Polski, nie znam przebiegu walk, manewrów, pyskówek wypełniających nasze życie polityczne. W mediach światowych trwa serial jednego aktora Donalda T. pt. "Impeachment".

Listopad zajął mi rejs od wyspy do wyspy: Tahiti, Bora-Bora, Samoa, Fidżi, Vanuatu, aż do naprawdę baśniowej Nowej Kaledonii, tego raju wyśnionego w dzieciństwie. Poznawanego z opowieści Thora Heyerdahla, obrazów Gauguina. I powieści o Antonim Berezowskim, który dokonał w Paryżu nieudanego zamachu na cara i został skazany na zesłanie. W odróżnieniu od Syberii pobyt w tropikach musiał mu służyć, bo przeżył tam 50 lat.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 50/2019
Cały felieton dostępny jest w 50/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 3
  • Bezpaństwowiec IP
    To jest dosłowny RAJ. Z tym nie może się równać nic, nawet socjal PiSowski. Polinezja, to Polinezja.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mnbvc IP
      Wystarczyło powiesić anarchistę-zamachowca zamiast fundować mu wczasy w tropikach. No ale Francuzi zawsze byli słabi w tych sprawach. Rewolucja Francuska ich wykastrowała.

      Strzelanie do Aleksandra II który był pierwszym od czasów Pawła I carem zachwycony zachodnim modelem rządów i pierwszym od kilkudziesięciu lat dość pozytywnie nastawionym do Polaków, było arcy-debilizmem.

      To już jak chciał strzelać to powinien strzelać do jego syna Aleksandra (późniejszego Aleksandra III) który wziął potem Polaków za mordy bo ich nie lubił, w odroznieniu od swego ojca który miał liberalne poglądy (nie dziwne w koncu drugi idiota czyli Hryniewiecki mu tego ojca zabił)...
      Dodaj odpowiedź 6 2
        Odpowiedzi: 0
      • Rumek IP
        Wasz najlepszy artykuł ostatnimi czasy, redachtory
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także