Historia11 września 1944. "Widok walk powietrznych i huk dział poruszyły serca"

11 września 1944. "Widok walk powietrznych i huk dział poruszyły serca"

Powstanie Warszawskie dzień po dniu
Powstanie Warszawskie dzień po dniu / Źródło: Wikimedia Commons / Powstanie warszawskie / Źródło: Wikimedia Commons/DoRzeczy.pl
Dodano 8
„Wystarczyło wczoraj przejść po podwórkach i podziemiach Warszawy, aby z samych min ludzkich stwierdzić pewną zmianę: coś się zaczyna... Widok walk odwietrznych i coraz bliższy huk dział z za Wisły poruszyły serca" – czytamy w „Biuletynie Informacyjnym” z 11 września 1944 roku. Tego dnia, po długich rozmowach, strona polska zrywa rozmowy w sprawie kapitulacji Powstania.

Sytuacja na prawym brzegu Wisły powoduje intensyfikację działań oddziałów niemieckich, w celu odcięcia Powstańców od rzeki. Gen. Tadeusz Komorowski „Bór” wysyła do marszałka Konstantego Rokossowskiego depeszę z prośbą o nawiązanie bezpośredniej łączności radiowej.

„Kilkakrotnie już podawaliśmy wiadomość o pojawianiu się nad Pragą i Warszawą sowieckich samolotów. Zawsze jednak dotąd były to pojedyncze maszyny i krótkotrwałe przeloty. Od dwóch dni dopiero ocenić można obecność sowieckiego lotnictwa nad rejonem Warszawy, jako przejaw działań operacyjnych na większa skalę” – czytamy w „Biuletynie Informacyjnym”.

Zacięte walki o Śródmieście i Czerniaków

W centrum miasta trwają zacięte walki o każdy dom. „Trzeba uprzytomnić sobie, że to czterdziesty pierwszy dzień Powstania, aby zdać sobie sprawę z zadziwiającej wartości żołnierza, stawiającego nieprzyjacielowi nieugięty opór na wszystkich, naciskanych nieprzerwanie odcinkach frontu, aby zdać sobie też sprawę z niezrównanego bohaterstwa całego miasta, znoszącego wściekły, a wciąż bezkarny, terror niemieckiego ognia” – czytamy dalej w „Biuletynie”.

Niemcy atakują Czerniaków od strony stacji pomp przy Czerniakowskiej oraz z parku Sobieskiego. Oddziały polskie wycofują się z odcinka ul. Rozbrat między Łazienkowską a Przemysłową. W rękach oddziałów polskich pozostaje ul. Przemysłowa, róg Czerniakowskiej i Łazienkowskiej oraz Port Czerniakowski. Powstańcy odpierają atak od strony skarpy, osłaniającej przejście z Czerniakowa do Śródmieścia. W bombardowaniach zniszczony zostaje kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej przy ul. Łazienkowskiej. Pod gruzami ginie kilkudziesięciu cywilów.

Jak donosi „Biuletyn”, na Żoliborzu „oddziały AK rozszerzają swój stan posiadania w kierunku Marymontu”.

Trwa wciąż ewakuacja miasta, w ciągu dwóch dni (9-10 września) Warszawę opuszcza około siedem tysięcy osób.

BBC od 9 września podaje nazwiska 28 niemieckich dowódców, odpowiedzialnych za zniszczenie Warszawy – listę otwierają generałowie von dem Bach, Stahel i Reinefarth. Komunikat w brytyjskim radiu kończy informacja, że „rząd brytyjski uczyni wszystko, aby odpowiedzialni za te zbrodnie ponieśli zasłużoną karę”.

Tekst powstał na podstawie materiałów z Muzeum Powstania Warszawskiego.

/ Źródło: DoRzeczy.pl / Muzeum Powstania Warszawskiego/1944.pl/Zbrodnia Niemiecka w Warszawie 1944 r. (WYDAWNICTWO INSTYTUTU ZACHODNIEGO POZNAŃ)/sppw1944.org/pwpw.pl

Czytaj także

 8
  • Niemcy IP
    Niemieckie szturmy na placówki przy Zakrzewskiej oraz Stępińskiej zostają odparte.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Powstańcy IP
      Powstańcy utrzymują wszystkie pozycje w Al. Jerozolimskich.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Gustaw IP
        W Śródmieściu następuje odbiór zrzutów alianckich z bronią i środkami medycznymi.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • frcvh IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 1 6
            Odpowiedzi: 1
          • Zbombardowania Szpitala Ujazdowskiego IP
            W nalotach we wrześniu (11, 14 i 15) ginie w tym Szpitalu 200 osób, a łącznie z sierpniowym nalotem 30 sierpnia -  500. Nie ma nawet miejsca upamiętnienia ludzi którzy tam zginęli i tej zbrodni.

            Powstańcze dzieje tego Szpitala:

            5 sierpnia 1944 Niemcy wchodzą na północny teren szpitala od ul. Pięknej i Górnośląskiej, podpalają budynek wartowni, izby przyjęć i budynek gospodarczy (teraz w tym miejscu znajduje się nowy budynek niemieckiej ambasady wybudowany w 2005r.) i nakazują natychmiastową „ewakuację” Szpitala . 6 sierpnia następuje wypędzenie, tragiczny wymarsz kolumn z chorymi z tego szpitala pod flagami Czerwonego Krzyża . W sumie 1851 chorych w tym 152 os ciężko ranne. W szpitalu byli również chorzy ze szpitala św. Ducha i szpitala Maltańskiego. Niemcy dołączają do kolumny 350 kobiet przetrzymywanych jako zakładniczki w gmachu Sejmu. Chorych wynoszono z łóżkami lub na noszach, Górnośląską, w kierunku Czerniakowskiej, a następnie Chełmskiej. Pochód był łajany, szykanowany, wyszydzany. Ludność Czerniakowa pomagała nosić nosze. Szpital zostaje częściowo umiejscowiony przy ul. Chełmskiej 19 w budynku Zakładu Opiekuńczego Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej. Śmiertelność była wysoka, zmarłych grzebano na trawniku Szpitala. W Szpitalu Ujazdowskim leczono również rannych Niemców . 18 sierpnia Niemcy zabrali swoich rannych i nasilili ostrzał Szpitala. Wówczas podczas zabiegów została zniszczona sala operacyjna. Tego dnia do szpitala na Sadybie przy Powsińskiej trafia duża liczba rannych ze zbombardowanego Szpitala Ujazdowskiego.

            30 sierpnia 1944 mimo wyraźnego oznakowania Szpitala Ujazdowskiego (budynku na Chełmskiej) znakami Czerwonego Krzyża, Niemcy dokonali na niego zmasowanego nalotu lotniczego. Szpital był wówczas przepełniony, było w nim ponad 800 rannych i wiele osób z ludności cywilnej. W gruzach i ogniu zginęło 130 rannych oraz 170 os cywilnych i personelu. 11, 14 i 15 września Niemcy powtórzyli naloty które pochłonęły kolejne 200 os. Również szpital na Sadybie podzielił los wszystkich powstańczych szpitali, mimo wyraźnego oznakowania trafiony wielokrotnie spłonął doszczętnie. Niemcy traktowali takie oznakowanie jako „tu celuj” .

            Po 30 sierpnia część personelu Szpitala Ujazdowskiego przeniesiono na Sadybę na Morszyńską 5/7, większość personelu i rannych z kapłanem przedostała się na Puławską 91, część rannych przeniesiono na Dolną 42. 1/3 została na Chełmskiej. Po Powstaniu szpital działał 2 mieś. W Milanówku a w listopadzie 1944 ewakuował się z chorymi do Krakowa. W styczniu 1945 został rozwiązany, a pacjentów i personel przejęły krakowskie szpitale.

            Na rozległym terenie gdzie pierwotnie znajdował się Szpital Ujazdowski (1792-1944), najstarszy i największy szpital wojskowy w Polsce, związany z losami Ojczyzny (teren pomiędzy Piękną i Górnośląską a Agrykola) po Wojnie powstała m.in. kolonia domków fińskich, trasa łazienkowska, a w Zamku Ujazdowskim, który był budynkiem szpitalnym, Centrum Sztuki Współczesnej z restauracjami, a w 2005 roku ambasada niemiecka, a wcześniej francuska. W 1951 z cmentarza (obecnie na tyłach Parku Ujazdowskiego przy trasie łazienkowskiej) ekshumowano szczątki pochowanych tam ludzi, obrońców Ojczyzny na Powązki. Nie ma niestety miejsca upamiętniającego ludzi pomordowanych w tym Szpitalu w czasie Powstania, a stała wystawa w Zamku Ujazdowskim dotycząca historii Szpitala została zlikwidowana.

            youtube
            youtube
            http://www.sppw1944.org/index.html?http://www.sppw1944.org/powstanie/sanitariat_09.html http://www.tlw.waw.pl/index.php?id=28&newsy_id=271
            Dodaj odpowiedź 3 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także