Bodnar broni mężczyzny podejrzanego o brutalne morderstwo 10-latki. Rzecznik KGP: Nie wierzę, to zapewne fake

Bodnar broni mężczyzny podejrzanego o brutalne morderstwo 10-latki. Rzecznik KGP: Nie wierzę, to zapewne fake

Dodano: 233
Rzecznik Komendanta Głównego Policji mł. insp. Mariusz Ciarka (C) oraz rzecznik Komendanta Stołecznego Policji kom. Sylwester Marczak (P)
Rzecznik Komendanta Głównego Policji mł. insp. Mariusz Ciarka (C) oraz rzecznik Komendanta Stołecznego Policji kom. Sylwester Marczak (P) / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Czy bezpieczeństwo policjantów i innych ludzi w ogóle nie liczy się dla Rzecznika Praw Obywatelskich? – pyta rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka.

Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, którego zadania wykonuje Rzecznik Praw Obywatelskich, wyraził głębokie zaniepokojenie sposobem zatrzymania i traktowania przez policję Jakuba A. - mężczyzny podejrzanego o zabójstwo 10-latki z miejscowości Mrowiny. W opublikowanym na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich oświadczeniu podkreślono, iż podczas zatrzymania mężczyzny nie było konieczne zastosowanie kajdanek zespolonych, a także chwytu obezwładniającego gdyż nie stawiał on oporu. Zdaniem Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, "użyte przez policję środki wydają się w tym przypadku nieproporcjonalne i mają charakter pokazowy, stanowiący przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do którego nie powinno dojść w demokratycznym państwie prawa". W oświadczeniu za niedopuszczalne uznano wyprowadzenie Jakuba A. z budynku boso i niekompletnie ubranego, a następnie pozostawienie go w takim stanie, w czasie wykonywania czynności procesowych. "Takie zachowanie narusza godność zatrzymanego i stanowi pogwałcenie praw człowieka" – wskazano.

Czytaj też:
RPO w obronie mężczyzny podejrzanego o morderstwo Kristiny. "Pogwałcenie praw człowieka, naruszenie godności"

Do zarzutów tych odniosł się w rozmowie z portalem Tvp.info rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka. – Nie wierzę, to zapewne fake, bo przecież Rzecznik Praw Obywatelskich, który przede wszystkim powinien mieć na uwadze w pierwszej kolejności prawa rodziny okrutnie zamordowanej dziewczynki oraz ludzi, których poczucie bezpieczeństwa zostało naruszone tą zbrodnią, powinien złożyć kondolencje rodzinie, a policjantom podziękować za skuteczne i szybkie działania – podkreśla. Rzecznik KGP podkreśla, że policjanci mieli do czynienia z człowiekiem podejrzanym o dokonanie okrutnej zbrodni przy wykorzystaniu niebezpiecznych, ostrych narzędzi, a co za tym idzie także "zatrzymanie takiej osoby musi odbyć się z zachowaniem najwyższych zasad bezpieczeństwa, tak aby nie stało się nic podejrzanemu, który w akcie desperacji może dokonać samookaleczenia czy zaatakować policjantów". – Czy bezpieczeństwo policjantów i innych ludzi w ogóle nie liczy się dla Rzecznika Praw Obywatelskich? – pyta Ciarka.

Rzecznik KGP zwraca uwagę, że tego rodzaju sytuacje łatwo ocenia się po fakcie, nie mając wiedzy o tym, czy były informacje o możliwości stawiania oporu lub ataku czy ucieczki. – Ale gdyby został zabity czy ranny policjant – a mieliśmy do czynienia z okrutnym sprawcą zbrodni – to jak skomentowałby RPO takie zdarzenie. Policjanci to nie ludzie, o których prawach również powinien pamiętać? – pyta.

Źródło: TVP Info
 233
Czytaj także