KrajZiemkiewicz o Jachirze: To Gombrowicz na miarę "Gazety Wyborczej". Robi idiotę ze Schetyny

Ziemkiewicz o Jachirze: To Gombrowicz na miarę "Gazety Wyborczej". Robi idiotę ze Schetyny

Rafał Ziemkiewicz
Rafał Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 183
– Przewodniczącą PO powinna być Klaudia Jachira – konkret, fachowość, błyskotliwość, inteligencja. Schetyna jest naiwny jak szczypiorek. Wychodzi i mówi, że zachowanie Jachiry się więcej nie powtórzy, a także że wszystko jest już załatwione, po czym ona wychodzi i delikatnie mówiąc gra na nosie oraz robi z pana Grzegorza Schetyny idiotę – mówił w Telewizji Republika publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz.

Publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz w poranku Telewizji Republika dokonał podsumowania mijającego tygodnia. Dużą część rozmowy poświęcono kandydatce KO do Sejmu Klaudii Jachirze. Zdaniem Ziemkiewicza, to "Gombrowicz na miarę Gazety Wyborczej". – To jest Gombrowicz na miarę "Gazety Wyborczej" i na miarę formacji, której Gombrowiczem jest Jachira. "Sok z Buraka" jest ich odpowiednikiem wiadomości literackich czy kultury – tłumaczył.

Ziemkiewicz kpił również z europosłanki Wiosny Sylwii Spurek. – Ta, która jest prześladowana w Brukseli. Kto widział restaurację w Brukseli, gdzie "pasą" się europosłowie i mówi, że tam jeszcze czegoś brakuje, to już jest naprawdę śmiałe. Ale pani Sylwii brakuje mleka wegetariańskiego z migdałów. Wszyscy się tam objadają frykasami, a weganin ma jeść jakieś zwykłe warzywa – mówił.

Publicysta "Do Rzeczy" skomentował również działalność szwedzkiej nastolatki Grety Thunberg. – Za tym wszystkim stoi jeden mężczyzna. To jest wymyślony projekt i okazuje się, że już w 1992 roku ten numer też był robiony. Znaleziono nawet zdjęcie, jak w 1992 roku jakaś dziewczynka przemawiała na forum ONZ i jeśli dobrze pamiętam, to w tamtych czasach chodziło jeszcze o ochłodzenie klimatu. Kiedyś to kręciło się wokół zlodowacenia, dzisiaj wokół tematu ocieplenia i plastiku. Co ciekawe, widziałem ostatnio grafikę, z której wynika, że 95 procent tego plastiku w oceanach jest do nich wrzucana przez dziesięć rzek: dwie afrykańskie i osiem azjatyckich. To oznacza, że wszystko, co robimy z plastikiem polega na robieniu wielkiego biznesu. W Azji wszystko jest w plastiku i to wszystko później trafia do rzeki, ale to tutaj robi się wielki biznes na innych opakowaniach – ocenił Ziemkiewicz.

Czytaj także:
Wziąć Gretę za kołnierz

/ Źródło: Telewizja Republika

Czytaj także

 183
  • Tadeusz IP
    Wszyscy pisowcy plują jadem na panią Jachirę a Ziemkiewicz o dziwo: to konkret, fachowość, błyskotliwość, inteligencja. Chyba ma pietra żeby się Jachira do niego nie dobrała, bo nie sądzę żeby sam miał lewicowe i antyklerykalne poglądy.
    Dodaj odpowiedź 2 17
      Odpowiedzi: 0
    • Katolik IP
      "Bób, humus, włoszczyzna", "W imię ojca i syna i brata bliźniaka" doskonale oddają sens prawicowego, pornograficznego nadużywania zwrotów drogich każdemu uczciwemu Polakowi i katolikowi. Celniej nie było można. Brawo
      Dodaj odpowiedź 2 20
        Odpowiedzi: 0
      • Jerzy IP
        Klaudia Jachira. Nie można kpić z modlitwy i prowokować ponad połowę społeczeństwa. Nawet komuniści tego nie robili w PRL. Za Gomułki, Gierka a nawet Jaruzelskiego i Urbana, nie było w PRL jawnego kpienia z religii i z modlitwy. Tym bardziej nie było tego w telewizji. Takie "numery" jakie wyczynia Klaudia Jachira, nawet propagandyści PZPR uznaliby za obciach i prowokację. A Platformie, Schetynie i pani Kidawie, to nie przeszkadza? Ale mnie to nie martwi bo ja Platformy, Schetyny i Tuska nigdy nie lubiłem i nie lubię (to eufemizm). Jeśli chcą być "kamikaze" to ich sprawa. Na życzenie firmy od wizerunku (podobno izraelskiej?) Schetyna wysunął na kandydatkę na premiera panią Kidawę bo ona ma łagodniejszy wizerunek od niego. Chodziło o ocieplenie wizerunku całej PO. Po chwili "Schet" wpuścił na listę panią Jachirę, która ma wizerunek piranii w akwarium. Te dwie nominacje Schetyny wydają się sprzeczne. Jedynym wytłumaczeniem tego zjawiska jest zamysł Schetyny aby zrobić konkurencję pani Kidawie na warszawskiej liście KO. Schetyna mógłby się obawiać zbyt dużej popularności pani Kidawy wśród elektoratu PO, co mogłoby zagrozić Schetynie w wyborach na przewodniczącego PO w styczniu 2020. Pojawienie się na tej samej liście pani Jachiry spowoduje, że radykalni wyborcy PO zagłosują na skrajną aktywistkę, co automatycznie obniży wynik liczbowy Kidawy-Błońskiej (ilość głosów oddanych na pojedynczego kandydata). W sumie to jest dość sprytny pomysł na podzielenie głosów elektoratu PO pomiędzy dwie kandydatki.
        Dodaj odpowiedź 23 4
          Odpowiedzi: 1
        • Duch Trościanki IP
          Kiedy INFAMIS pójdzie siedzieć za dopuszczenie się ZDRADY GŁÓWNEJ
          Dodaj odpowiedź 8 0
            Odpowiedzi: 0
          • nicki IP
            Idiotka robi z idioty idiote , hmm ciekawe dzialanie idiotki.
            Dodaj odpowiedź 31 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także