Sprawa niszczonego przedsiębiorcy wciąż bez finału!

Sprawa niszczonego przedsiębiorcy wciąż bez finału!

Dodano: 22
Sąd
Sąd / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Na 22 października Sąd Apelacyjny w Białymstoku wyznaczył rozprawę w procesie przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Stało się tak, choć wyrok miał zostać ogłoszony we wtorek, 8 października. Proces przedsiębiorcy pomimo kuriozalnych zarzutów trwa już siedemnaście lat.

– Oczywiście jestem rozczarowany, bo chciałbym by ten trwający prawie dwadzieścia lat serial wreszcie się skończył – mówi portalowi DoRzeczy.pl Mirosław Ciełuszecki. – Tak naprawdę prokuratura prowadzi od lat akcję dyskredytowania mnie, zarzuty były absurdalne. A sąd w pierwszej instancji niestety dał im wiarę. Wciąż liczę na sprawiedliwość, choć jest to coraz trudniejsze – mówi przedsiębiorca.


O sprawie pisaliśmy w portalu DoRzeczy.pl wielokrotnie. Przypomnijmy, że w roku 1990 Ciełuszecki wrócił do Polski z emigracji w USA, zainwestował zarobione za oceanem pieniądze w spółkę Farm Agro Planta, która zajmowała się sprowadzaniem do Polski soli potasowej. FAP szybko stała się potentatem na rynku chemicznym w Polsce.

Działania firmy miały strategiczne znaczenie dla państwa, interesowali się nimi przedstawiciele rządu Jerzego Buzka. W roku 2002 (za rządów SLD) w domu przedsiębiorcy pojawili się funkcjonariusze Urzędu Ochrony Państwa. Ciełuszecki został aresztowany, w celi spędził osiem miesięcy. Proces od początku był kuriozalny.

Ciełuszecki został oskarżony o działanie na niekorzyść firmy, którym miało być sprzedanie prywatnych działek jego własnej firmie. Jednak Ciełuszecki jeszcze tego samego dnia całą kwotę ze sprzedaży wpłacił na konto spółki. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom przedsiębiorcy, uwierzył natomiast biegłemu, któremu przelew bankowy ELIXIR kojarzył się z… płynem.

Ciełuszecki został skazany w roku 2007, potem wyrok został uchylony w pierwszej instancji i skierowany do ponownego rozpatrzenia. I ponownie został skazany, w 2018 roku. Wyrok miał zapaść we wtorek, października. Sąd jednak wyznaczył kolejny termin, na wtorek 22 października.

Czytaj też:
Pokonać wymiar (nie)sprawiedliwości
Czytaj też:
Zaszczuty przez sądy przedsiębiorca: Mój proces dłuższy niż w Rosji, na Białorusi i w Mongolii

Źródło: DoRzeczy.pl
 22
Czytaj także