Kraj"Przy całej sympatii do Kosiniaka-Kamysza...". Siemoniak o wyborach prezydenckich

"Przy całej sympatii do Kosiniaka-Kamysza...". Siemoniak o wyborach prezydenckich

Tomasz Siemoniak (PO)
Tomasz Siemoniak (PO) / Źródło: Flickr / Platforma Obywatelska RP / CC BY-SA 2.0
Dodano 14
Tomasz Siemoniak stwierdził, że PO i PSL raczej nie wystawią wspólnego kandydata w wyborach prezydenckich. – Myślę, że to niemożliwe – ocenił w Radiu Plus.

– Przy całej sympatii do Władysława Kosiniaka-Kamysza. Każde z ugrupowań opozycyjnych będzie chciało mieć własnego kandydata. My mamy teraz otwartą drogę do decyzji – podkreślił Siemoniak.

Polityk zaznaczył, że ta decyzja dotycząca kandydata nastąpi w ciągu najbliższych dni. – Decyzja Donalda Tuska bardzo przyspiesza ten kalendarz, więc też będziemy starali się wyprzedzać raczej czas, a nie iść za wydarzeniami. PSL ma swojego kandydata i pewnie lewica też będzie mieć swojego kandydata – ocenił.

Polityk podkreślił, że ważne jest, aby podczas kampanii wystrzegać się agresywnego języka i nie palić mostów za sobą, a zamiast tego budować wspólne poparcie na drugą turę, co ma się przełożyć na zwycięstwo z prezydentem Dudą.

Czy Tusk się poddał?

Tomasz Siemoniak został również zapytany o wczorajszą decyzję Donalda Tuska.

– To nie jest osoba, która się kogokolwiek boi, zwłaszcza w polityce. Ma naturę wojownika, wielokrotnie podejmował śmiałe decyzje i też znany jest w Polsce jako sportowiec, a sportowcy nie rezygnują. Nawet gdy uważają, że nie ma szansy na zwycięstwo, walczą. Nic takiego nie powiedział, nie powiedział, że nie ma szans na zwycięstwo. Nigdy nie powiedziałbym, że ta jego wczorajsza decyzja jest jakąś formą poddania się – przekonywał Siemoniak.

Polityk podkreślił, że Tusk w polskiej polityce osiągnął "prawie że maksimum". Siemoniak dodał, że w tej sytuacji to Małgorzata Kidawa-Błońska powinna być kandydatem PO na prezydenta i zaznaczył, że "nie ma nic przeciwko", aby to Grzegorz Schetyna dalej kierował Platformą. – Uważam że ogromną pracę wykonał przez te 4 lata – stwierdził gość Radiu Plus.

Czytaj także:
Apel Kosiniaka-Kamysza po decyzji Tuska

Czytaj także:
Tusk rezygnuje. Semka: Potwierdza się "klątwa Lecha Kaczyńskiego"

/ Źródło: Radio Plus
/ jfi

Czytaj także

 14
  • Grzesiek IP
    Te Siemoniaak a Ty byś nie wystartował na Prezydenta mógłbyś rozdać te 3000 szt egzemplarzy tablic MENDELEJEWA coś zakupił dla MON jako minister obrony
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • GADAJĄCY DO LAMPKI JEŁOP- ŚLIMONIAK 💨💀 IP
      Ciotka Ślimoniak , całą sympatię powinien skupić na Rabieju i Biedroniu..👀
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Jerzy IP
        Tusk ma naturę wojownika? To dyskusyjna teza. Jeśli tak, to zawsze był i pozostał wojownikiem Niemiec. W latach 80-tych napisał w eseju opublikowanym w "Znaku" nieszczęsny tekst że "Polskość to nienormalność", ale można to wytłumaczyć niefrasobliwością jego młodego wieku. W 1990 agitował za całkowitą autonomią Kaszub od Polski. W tym samym 1990 jego partia KLD dostała milionową dotację od CDU. To była wypłata jednego miliona DM. Pisał o tym w swojej książce działacz KLD Piskorski, późniejszy prezydent Warszawy. W 1992 była "nocna zmiana" i pamiętne słowa Tuska: "policzmy glosy" przeciwko rządowi Olszewskiego. Wiele lat później zakładał z Płażyńskim i Olechowskim Platformę Obywatelską w 2001, a w 2007 przyszły aferalne rządy PO, z przepłaconym i powiązanym z astronomicznymi łapówkami kontraktem gazowym Pawlaka (wysłanego przez Tuska) z Gazpromem w 2009, który miał pierwotnie obowiązywać aż do 2035 roku. Czyli zależność od Rosji, Putina i Gazpromu miała trwać bez końca, taka "idylla" była zaplanowana przez ekipę PO z Tuskiem na czele. Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział że tego przepłaconego kontraktu nie podpisze. Zaraz potem był rok 2010 z "katastrofą" smoleńską. W 2014 na szczęście Tusk wyjechał i mam nadzieje że na zawsze pozostanie w Niemczech, do których zawsze miał wielki sentyment. Moja Mama pracowała w Dyrekcji Poczty i Telekomunikacji w Gdańsku. Jej koleżanka z biura mieszkała w Sopocie vis-a-vis drzwi Tusków, na tym samym piętrze. Już dawno temu, w latach 90-tych ona opowiadała, że ilekroć drzwi do jej sąsiadów były otwarte, za każdym razem słyszała rozmowę w języku niemieckim.
        Dodaj odpowiedź 2 0
          Odpowiedzi: 0
        • Prawdzic IP
          Podziękujmy ,,wojownikowi" Tuskowi, że dla dobra Polski nie wystartuje w wyborach prezydenckich.
          Dodaj odpowiedź 13 1
            Odpowiedzi: 0
          • galgan IP
            Siemoniak ty smetyny lizusie caly czas lawirujesz i boisz sie zeby ci sie noga nie  poslizgla. My pamietamy te twoje brednie jakie wygadywales przy Mullu a on kpil z ciebie niemo w zywe oczy. Na co liczysz? Czego oczekujesz ty leb iego.
            Dodaj odpowiedź 9 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także